> Po pierwsze: czy to znaczy, że genialny plan głosowania na siebie wzajemnie
> członków partii upadł?
Dobrze wiesz, że planu nie było. :) Padła propozycja, jak to u ludzi bywa, i została ona odrzucona przez każdą kolejną osobę. Te e-maile winieneś mieć jeszcze w skrzynce pocztowej :)
> Po drugie: czemu nie będziesz głosował na siebie? Uważasz że nie jesteś
> wystarczająco dobrym kandydatem i nie wart jesteś głosu? Coś w rodzaju
> manifestu: no, ja bym na tego Pana nie głosował? :)
No, gdybym był sobą to bym na siebie nie głosował ;) Jak to odbiorą osoby postronne w to już wnikać nie mam potrzeby.
> Pozostałe osoby, włącznie z Tobą - świetni, wartościowi
> ludzie, ale wolałbym ich widzieć gdziekolwiek tylko nie w IP.
Ojej, aż taki ze mnie straszny ...em... człek. :>
> Hm. Chyba mi to umknęło. A czy ostatecznie obalono? Tą tezę, znaczy się,
> czy obalono?
Zdaje się, że uznano, iż nie jest to gwarancją, choć jak to bywa - wszystko zależy od danej osoby.
-- Z poważaniem, sierż. sztab. Józef wicehrabia KalickiReceived on Fri 20 Jul 2007 - 15:12:19 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET