Wielka szkoda... q
(chociaz z drugiej strony ubylo mi konkurenta ;-))
Oczywiscie nie wycofam swojego poparcia i w kazdej chwili jestem sklonny znowu sie podpisac gdzie trzeba. Mam jednak nadzieje, ze w nastepnych wyborach zobaczymy Albona na czele jakiejs partii :-)
-- Pozdrawiam, sir Janne van den FisherReceived on Thu 19 Jul 2007 - 10:32:36 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET