> O ile się nie mylę to klient ma prawo wymagać od producenta usług na
> odpowiednio wysokim poziomie, nawet jeśli wykonywana praca jest 'za
> darmo'. Pano Wojewódzkimu gratuluję dość oryginalnego podejścia do pracy
> (za darmo to tandetnie). Już wiem u kogo nie zamawiać stron, nawet gdy
> będzie najtaniej (tym bardziej... bo im taniej tym gorzej wg. Pana
> rozumowania). Jeżeli się ktoś czegoś podejmuje - powinien to wykonywać
> tak, jak potrafi najlepiej. Pańskim podejściem do klienta jestem
> zażenowany.
Zrozumiał Pan jedno zdanie z całej wypowiedzi, baronie, i uczepił się go
Pan. Ja akurat tutaj rozumiem Pana Wojewódzkiego. Praca zapewne wykonana
by była dobrze gdyby nie protekcjonalne zachowanie zleceniodawcy.
Cierpliwość ma swoje granice. Nawet jeśli Pańska jest niewyczerpana :)
I naprawdę nie musi być Pan zażenowany, baronie :) To że jeden
Dreamlandczyk źle wykonał pracę, za którą nie dostanie wynagrodzenia
jest niczym :) Lepiej, że tylko jeden, a nie wszyscy :)
> Pozdrawiam,
> (-) Paweł baron von Gratz
> Książę Morlandu
Pozdrawiam
Fabiola baronowa de Willibald
Jesteś fanem filmu "Seks w wielkim mieście"?
Ta komedia romantyczna jest dla Ciebie!
MIŁOŚĆ I INNE NIESZCZĘŚCIA - w kinach od 20 lipca!
http://klik.wp.pl/?adr=http%3A%2F%2Fadv.reklama.wp.pl%2Fas%2Fmilosc_i_inne.html&sid=1223
Received on Sun 15 Jul 2007 - 02:38:36 CEST