Oj nie... mojej propozycji nie odrzucono.. wzięto mnie na czas i sam się wycofałem... choć muszę przyznać, że nie mogliśmy dojść do porozumienia w kilku kwestiach.
> A CIBOP milczy...
>
Ja bym powiedział że leży... na stole operacyjnym. Problem w tym, ze nie ma przy nim lekarza. CIBOP może przeżyć ale na pewno nie w stanie "bez lekarza"... sam nie przeżyje.
> Pozdrawiam,
> kpt. sir Gabriel Grandin
Pozdrawiam,
gen. Lukasz markiz Wakowski
Received on Thu 28 Jun 2007 - 11:18:50 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET