Dreamlandczycy,
w dniu wczorajszym w tajnej siedzibie Partii Szachów i Pionków w wiosce,
której nazwy nikt o zdrowych zmysłach nie potrafi powtórzyć, odkryto
tragedię. W prywatnych pokojach odnaleziono zwłoki 2 członków PSiPu.
Biegli stwierdzili, że do zgonu jednego z nich doszło 15 maja br. Był to
Krzysztof de la Kalinowski, zginął śmiercią samobójczą. Nie zostawił
żadnego listu, postrzelił się rewolwerem browning. Zostawił kota,
niewielką biblioteczkę, żonę oraz marne konto bankowe. Drugie zwłoki
należały do Michała Piłsudczyka z rodu Archien. Jego śmierć nie jest do
końca wyjaśniona, funkcjonariusze MSWiA podejrzewają udział pracowników
KSI - ze względy na przybliżoną datę śmierci która nakłada sie z
wielkimi czystkami tzw. Szalonego Informatyka z początku czerwca br.
Dochodzenie w sprawie tamtych czystek trwa, nikogo nie udało się
zatrzymać. Najprawdopodobniej pan Piłsudczyk jest kolejną ofiarą tego
Szaleńca.
Cała rodzina figurzastych przyjmuje informacje o śmierci swoich
towarzyszy z wielkim bólem. Jednak jesteśmy zdania, ze nie przeszkodzi
to Nam w dalszym sprawowaniu władzy nad Dreamlandem. Raz zdobytej władzy
nie oddamy.
---
Z wyrazami szacunku,
gen. Łukasz markiz Wakowski
Biały Król, www.psip.glt.pl
Received on Mon 25 Jun 2007 - 10:02:58 CEST