Re: [dreamland] Nowe władze Zjednoczonych Demokratów

From: Łukasz Wakowski <wakowski_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 25 Jun 2007 16:03:16 +0200


tobu781_usunto_at_interia.pl pisze:
> [....]
>
> Otoz to... niechcialbym, a niestety zyje w takim panstwie. Rzad od Panskim kierownictwem nie zrealizowal ustawy w terminie.

Czy Pan wie od kiedy był mój rząd? Mój rząd na starcie miał spóźnienie z SGK, wiec to nie my odpowiadamy za spóźnienie [otwarcie SGK powinno nastapić przed 1 marca... lub 30 marca.. lub jakoś tak, ja premierem zostałem jakoś w czerwcu - jeśli pamięć mnie nie myli]. Za tak długie wprowadzanie SGK owszem - ponoszę konsekwencje- co mówiłem wielokrotnie w przeszłości, czy Pan może mnie dokładniej słuchać?

> [....]
>> Panie Panevnick. To sie nazywa oszczerstwo poprzez zakłamanie. Albo jest
>> celowe, albo kieruje sie Pan niewiedzą spowodowana tym, ze w KD widuje
>> się Pana tylko chwilkę przed i po wyborach do IP. To mój rząd utworzył
>> Szkołę Głowna Królestwa (SGK). Na stronie SGK jest list od premiera, o
>> dziwo jest tam mój podpis... dziwne, prawda?
>>
>
> Panska metoda wmawiania klamstwa interlokutorowi, gdy nie ma Pan zadnych merytorycznych argumentow na mnie nie dziala.

Powiedział Pan, ze mój rząd nie wprowadził SGK, ja twierdze że to kłamstwo, a Pan mówi że ja wmawiam kłamstwo. Otóż wyjaśnię Panu, ze premierem byłem do stycznia tego roku a SGK mamy od grudnia zeszłego. Jeśli potrafi Pan zrobić tak, ze od maja 06 do stycznia 07 premierem jest Wakowski, a w grudniu mamy SGK i w grudniu nie mamy premiera Wakowskiego mimo że premier Wakowski miał tą przyjemność być premierem od maja 06 do stycznia 07 bez przerwy, to ja Panu gratuluje.

> UF o SGK zakladala, ze egzaminy i szkola beda obowiazywac od 1 marca,

Proszę mieć pretensje do rządu, który był do 1 marca. Jako premier przyjąłem ciężar budowania SGK i ją zbudowałem, trwało to ale się udało. Jedni by się cieszyli, a inni widza tragedię.

> a szkole powolano dopiero wiele, wiele miesiecy pozniej - koniec grudnia (jesli Pan nie pamieta).
> Az dziwie sie, ze jeszcze nie postawiono owczesnych premierow i ministrow odpowiedzialnych za to skandaliczne opoznienie pod sadem.
>

Proszę iść z tym do sadu/prokuratury.

>> [...]
>
> Wystarczylo, ze PSiP, majac wiekszosc w IP, przesunalby termin wejscia w zycie UF o SGK. Ale tego nie zrobil.

Czy czytał Pan ostatnie uzasadnienie SK w sprawie obywatelstw w tym ostatnim zamieszaniu w sprawie wyborów uzupełniających? Sam Sąd uznał że obywatelstwa mogły być nabywane tak jak były - czyli z pominięciem SGK - ale od momentu gdy została powołana SGK, to UF o SGK w pełni obowiązuje. Tak tez postępowaliśmy my - premier, namiestnicy, król.

> Ja tylko domagam sie rownych zasad, ktore obowiazuja zarowno mieszkancow, jak i t.zw. elite, w tym polityczna.
>

A które zasady nie sa równe dla wszystkich mieszkańców (nie ma Pan tu na myśli obywateli - jak sadzę, bo oni rzeczywiście mają więcej praw... ale i obowiązków)

>
>> Nie rozumiem, dlaczego czepia się Pan SGK. Sąd już wyraźnie powiedział,
>> ze obywatelstwo trzeba nabyć poprzez egzaminy SGK. Mało Panu i Pańskim
>> kolegom z Państwa organizacji społecznej kłótni? Co zabawne nie maja
>> Panowie poparcia żadnego autorytetu z elit dreamlandzkich - nawet tych
>> poniekąd ze mną skonfliktowanych. Czyżby nikt Panów nie popierał w
>> sprawie SGK?
>>
>
> Po pierwsze, partia, ktorej jestem czlonkiem ma poparcie,

Nie jest Pan członkiem żadnej partii. ZD nie są partią polityczną.

> ktorego sie Pan jak widac obawia.

Już nie, odkąd mamy w KD egzaminy w SGK Waszego "poparcia" się nie obawiam.

> Po drugie, nie widze w KD zadnego autorytetu, a elit tym bardziej.
>

Oj, a tu mi Pan tak na prawdę porawił mniemanie o sobie, bo zrównał mnie z wieloma Wielkimi tego v-świata :- ) Skoro nie ma elit to wszyscy są równi - czyli równy jestem tym których uważam za elitę :)

> A po trzecie, szkola, w ktorej wykladowcy nie maja odpowiedniego wyksztalcenia, co najmniej na poziomie trwania studiow, to dla mnie zadna szkola.
>

Skoro szkoła nauczająca podstaw ma mieć za wykładowców [którzy de facto sa zwykłymi nauczycielami a nie wykładowcami] PRZYNAJMNIEJ studentów z reala, to kogo powinna miec uczelnia wyższa w v-świecie? Moze poprosimy jakiegoś 80'letniego profesora aby się z nami bawił?

Poza tym, zapomina Pan o tym że tu jest świat wirtualny. Zapomina Pan, że tu każdy może być kim chce, zapomina Pan ze tu nasze v-życia ma nie ograniczać nasz real. Dąży Pan do załamania tej pierwotnej zasady państwa wirtualnego. A poza tym wszystkim, nie ma Pan najmniejszego prawa interesować się życiem realnym Dreamlandczykow, to czy ktoś coś studiuje jest to jego prywatna sprawa, nic Panu do tego.

> [...]
>
> Jest Pan zaslepiony wrogoscia i Panskim celem jest szukanie wrogow, aby pokazac, ze Pan jako dyktator PSiP jest niezbedny, a Panska partia potrzebna. Jak nie ZD, to SF, jak nie SF to Krol, itd. Ciagla walka i szukanie wrogow. Prosze sobie tak myslec dalej, na mnie Panskie obelgi nie dzialaja.
>

Pisałem już Panu o moich "wrogach". Poza tym, dlaczego nie dopuszcza Pan do siebie myśli, że to ZD szukają wrogów? I ich znajdują.

>
> Z powazaniem,
> Paul von Panevnick

Pozdrawiam,
gen. Łukasz markiz Wakowski
www.psip.glt.pl Received on Mon 25 Jun 2007 - 07:03:30 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET