Ależ Orwell, pisząc "Folwark..." miał zamierzenie ostrzec przed przede wszystkim przed komunizmem. Początkowo miał zamiar napisać książkę z realnymi postaciami - politykami radzieckimi, jednak w owym czasie w Wielkiej Brytanii bardzo lubiano "Wujka Joe" - Stalina, a negatywne wypowiedzi na jego temat, zwłaszcza dotyczące sposobów jakimi rządził, nie były tolerowane, a osoby, które pisały na jego temat poddawały się autocenzurze, aby ich nie "zlinczowano", dlatego zamiast ludzi są tam zwierzęta - książka mówi wprost o radzieckich komunistach. Sam Orwell miał lewicowe poglądy, ale na pewno nie skrajne - był socjaldemokratą, a przed wszelkiego rodzaju totalitaryzmami przestrzegał, zwłaszcza przed komunizmem i faszyzmem. Dlatego też pojechał do Hiszpanii, gdzie toczyła się wtedy wojna domowa i walczył po stronie republikańskiej w bojówkach socjalistycznych POUM, które były właśnie lewicowe, ale antykomunistyczne i antystalinowskie. Sam zresztą cudem uniknął śmierci z rąk bojówek prostalinowskich. Orwell najbardziej obawiał się, że w Wlk. Brytanii kiedyś zapanuje komunizm i dlatego niedługo przed śmiercią wyjawił swojej córce (która pracowała w służbach specjalnych, w sekcji zwalczania skrajności politycznych) nazwiska brytyjskich skrajnie lewicowych literatów, działających pod fałszywymi nazwiskami. W każdym razie Orwell napewno był antykomunistyczny, a "Folwark" antyradziecki. Teraz już chyba wszystko jasne.
Pozdrawiam
Prztymucel da Puciek
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET