Re: Re[3]: [dreamland] Nowe władze Zjednoczonych Demokratów

From: Hubert (da PUCIEK) <"Hubert>
Date: 25 Jun 2007 11:28:51 +0200


sir Muggler Olav Littendorff napisał(a):
> Witam !
>
> From: Hubert (da PUCIEK) [bubelt_usunto_at_interia.eu]
> Date: 23 czerwca 2007 (19:43:32)
>
> > Oj, Pan, Panie Pawle najwidoczniej dość pobieżnie tę książkę
> > przeczytał. Na początku władzę dzierżyli ludzie, konkretnie Pan
> > Jones i jego żona, czyli Car i jego małżonka, dopiero później świnie
> > czyli komuniści... . A ja powiedziałem, ze nie chcę, aby Dreamland
> > zamienił się w Folwark Zwierzęcy, czyli zeby do władzy nie doszła
kiedyś
> skrajna lewica... To tyle
>
> Co za płytka interpretacja... Przecież wydźwięk "Folwarku..." nie był
> antykomunistyczny, tylko ostrzegał przed zdradą rewolucji. Sam Orwell
> miał dość skrajnie lewicowe poglądy.
> __
> Z poważaniem,
> Muggler Olav baron Littendorff de Liberi,
> aka Piotr Mirocha.

Ależ Orwell, pisząc "Folwark..." miał zamierzenie ostrzec przed przede wszystkim przed komunizmem. Początkowo miał zamiar napisać książkę z realnymi postaciami - politykami radzieckimi, jednak w owym czasie w Wielkiej Brytanii bardzo lubiano "Wujka Joe" - Stalina, a negatywne wypowiedzi na jego temat, zwłaszcza dotyczące sposobów jakimi rządził, nie były tolerowane, a osoby, które pisały na jego temat poddawały się autocenzurze, aby ich nie "zlinczowano", dlatego zamiast ludzi są tam zwierzęta - książka mówi wprost o radzieckich komunistach. Sam Orwell miał lewicowe poglądy, ale na pewno nie skrajne - był socjaldemokratą, a przed wszelkiego rodzaju totalitaryzmami przestrzegał, zwłaszcza przed komunizmem i faszyzmem. Dlatego też pojechał do Hiszpanii, gdzie toczyła się wtedy wojna domowa i walczył po stronie republikańskiej w bojówkach socjalistycznych POUM, które były właśnie lewicowe, ale antykomunistyczne i antystalinowskie. Sam zresztą cudem uniknął śmierci z rąk bojówek prostalinowskich. Orwell najbardziej obawiał się, że w Wlk. Brytanii kiedyś zapanuje komunizm i dlatego niedługo przed śmiercią wyjawił swojej córce (która pracowała w służbach specjalnych, w sekcji zwalczania skrajności politycznych) nazwiska brytyjskich skrajnie lewicowych literatów, działających pod fałszywymi nazwiskami. W każdym razie Orwell napewno był antykomunistyczny, a "Folwark" antyradziecki. Teraz już chyba wszystko jasne.

Pozdrawiam
Prztymucel da Puciek          



Wielki recykling! Internet to nie śmietnik ma swoje dobre strony! >>> http://link.interia.pl/f1ad2 Received on Mon 25 Jun 2007 - 02:29:10 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET