Re: [dreamland] USK zgoda na mianowanie sędziego Sądu Królestwa.

From: Łukasz Wakowski <wakowski_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 18 Jun 2007 22:23:25 +0200


Estreicher pisze:
> [...]
>
> Tak. Regulamin Senatu z dnia 1 kwietnia 2005 roku [jednolity tekst z dn. 6
> kwietnia 2007 r.], art 3 ust 6.
>

To jest decyzja indywidualna, więc art. 31 ust. 3 ma tu moc - przynajmniej tak mi się wydaje.

Zresztą, nominacje personalne zawsze w KD były wykonywane postanowieniem. A może powinniście się zgłosić do Sądu z wnioskiem o wykładnie skoro nie wiedzieliście jak powołać p.o. namiestnika? A może JKM wiedział jak powołać... ba .. może nawet to w Senacie napisał na LD? ...wiec tutaj wywlekasz nieistniejący problem prawny?

> [...]
>> Proszę się zapoznać z art. 23 ustęp 2 [również z konstytucji].
>>
>
> Zapoznałem się. To teraz ja mam prośbę. Zapoznaj się z definicją "aktu
> normatywnego".
>

Racja.. to nie jest akt normatywny. Mój błąd.

Ogłoszenie uchwały = nadanie jej mocy obowiązywania. W KD przyjęło się że ogłaszamy uchwały, ustawy, rozporządzenia etc na LDKD. Po co? Aby nie było bałaganu i aby wiedzieć kto np. jest marszałkiem Senatu. Nikt nie ma obowiązku czuwać na LD Senatu aby się dowiadywać kto jest marszałkiem, to powinno wynikać z LDKD - z jej w archiwum.

Nie chodzi mi to, ze to musiało być postanowienie... mogliście napisać że jest p.o. namiestnika zwykłym listem na LDKD... ale nie powinniście zapominać o tym aby powiedzieć o tym innym.. wygląda na to że władza sobie a lud sobie....

>
>> Marcusie, ja potrafię odkryć kto jest kim w KD, ale inni w tym mogą się
>> nie połapać -wiesz.. brak wprawy.
>>
>
> Sugerujesz, że inni obywatele KD nie potrafią czytać? Tobie nie sprawiło
> problemu przeczytanie podpisu pod uchwałą... Sądzisz że inni mieliby z tym
> problem? A może nie potrafiliby skojarzyć faktu wystąpienia mojego nazwiska
> pod aktem z faktem, że zostałem p.o. Marszałka Senatu. Jak wielkiej wprawy
> to wg Ciebie wymaga?
>

Widzę, że dowalamy sobie ... ech...

Ustaliliśmy już, że na LDKD i stronie KD nie ma informacji że jesteś p.o. marszałka Senatu. Dlaczego zakładasz, ze Dreamlandczycy mają uwierzyć Twojemu podpisowi? Uważasz, ze nie wiedza że Twoja uchwała jest nic nie wartym - prawnie - świstkiem papieru? Obawiam się, że lekceważysz Dreamlandczyków...

A tak na poważnie, to dokonujesz nadinterpretacji moich słów. Nie miałem tego na myśli i jak sadze, dobrze o tym wiesz.

> [...]
>
> Pozdrawiam,
> Marcus markiz Estreicher
>

Pozdrawiam,
gen. Łukasz markiz Wakowski Received on Mon 18 Jun 2007 - 13:23:33 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET