> > Chyba
> > zapatrzył się Pan za bardzo w naszą polską rzeczywistość...
>
> I skąd ta złość? Że ktoś zwrócił uwagę? I słusznie. Kociał przyganiał...
A gdzie tu złość? Po prostu stwierdzam fakt. Przyjrzyj się na jakim poziomie toczy się dialog między politykami w realu: jedni chcą odwołać innych, bo spóźnili się trzy dni ze złożeniem jakiegoś oświadczenia, inni stwierdzają, że nie opublikują wyroku SK tak szybko jak by wypadało, bo prawo ich do tego nie zmusza... Zamiast merytorycznej dyskusji toczą się proceduralne potyczki. Nawet opozycja zamiast proponować alternatywy, po prostu skupia się na jechaniu po opcji rządzącej...
> --
> Z poważaniem,
> sierż. sztab. Józef wicehrabia Kalicki
> Książe Surmali
Pozdrawiam,
Marcus markiz Estreicher
Received on Mon 18 Jun 2007 - 12:25:10 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET