>> Prawie każdy nieuzasadniony projekt na starcie uznaję za >> niepotrzebny - o ile więc nikt nie spróbuje mnie przekonać, jestem przeciw.
Fakt - zdarza się, że projekt jest tak jasny i oczywisty, że nie wymaga żadnego komentarza, ani co do problemu, ani co do sposobu rozumowania, ani wreszcie co do rozwiązań. Jednak moje doświadczenia wskazują, że to bardzo rzadka sytuacja :)
Zaś co do nie czytania projektu - to nigdy nic takiego nikomu nie zalecałem. Niezależnie od komentarza lub jego braku, niezależnie od osoby projektodawcy, posłowie powinni uważnie czytać każdy projekt, który trafia pod obrady.
Pozdrawiam,
ax. Ghardin
Received on Fri 15 Jun 2007 - 16:04:30 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET