> Od sztuki. Z posłami sprawa ma się tak samo.
>
> Zniżki przy ilościach hurtowych.
>
> Jak was słucham...
Ja chciałbym dodać na marginesie, że to pobrzękiwanie szabelkami strasznie żenujące... Szczególnie, że moc i możliwości w nich nie większe, niż ukąszenie komara - ot, niewielka uciążliwość i tyle. Może czasem warto pomyśleć, zanim się komuś pogrozi plastikową zabawką...
(Przepraszam, Alchienie, że akurat pod Twoją wypowiedzią - ale to ona wywołała tę serię szczęków i brzęków, a nie chciałem wybierać żadnego konkretnego żołnierzyka.)
A na marginesie całej sprawy - według art. 5 Konstytucji KD
(ważniejszego, niż cały proces prawodawczy!): "Człowiek, jego życie i
zdrowie, honor i godność, nietykalność i bezpieczeństwo są w
Dreamlandzie najwyższymi wartościami i podlegają konstytucyjnej
ochronie." A tutaj piękne przykłady gróźb bezprawnych i podżegania, co
podpada pod kodeks karny, prawda? :->
(Z dedykacją dla miłośników radykalnie literalnej interpretacji prawa, w
szczególności tych, co to groźby bezprawne właśnie rzucali.)
Pozdrawiam,
ax. Ghardin
Received on Tue 05 Jun 2007 - 15:24:09 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET