Re: [dreamland] Ustawa Federalna O Honorowym Obywatelstwie

From: Łukasz Wakowski <wakowski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 02 Jun 2007 20:38:01 +0200


Estreicher pisze:
> [...]
> Czyli - a contrario - prawdą jest, że Marszałek IP nie może przekazać
> projektu Jego Królewskiej Mości?
>

Zgadza się, Marszałek nie może .... Marszałek musi. :- )

>
>
> No, ale żarty na bok. Skoro tak interpretujecie ten przepis, to ok - nie
> jest to interpretacja nieuprawniona.

Marcusie... odnoszę wrażenie że dopuszczasz możliwość istnienia kilku interpretacji przepisów KD. Zamierzam Ci poniżej udowodnić, że jest jedna interpretacji... że Marszałek musiał.. nie miał wyboru.

Konstytucja KD:
"Artykuł 37.
[...]
5. Jeżeli Senat Królewski wniósł poprawki do projektu lub go w całości odrzucił, Marszałek Senatu Królewskiego przekazuje projekt Izbie Poselskiej, która może w ciągu 14 dni odrzucić stanowisko Senatu Królewskiego większością 2/3 głosów; nieodrzucenie w terminie stanowiska Senatu jest równoznaczne z jego akceptacją. 6. W sytuacji określonej w ustępie poprzedzającym, po rozpatrzeniu stanowiska Senatu Królewskiego lub bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu, Marszałek Izby Poselskiej przekazuje projekt ustawodawczy Królowi. "

No więc ustalmy sobie :
było 14 dni... minęło 14 dni... beskutecznie upłynął wyznaczony termin... prawda? Mamy wiec zdanie "Marszałek Izby Poselskiej przekazuje projekt ustawodawczy Królowi".

A teraz fragment "Wstępu do prawoznawstwa" T. Staweckiego i P. Winczorka, wyd. 4., rozdział VI Normy i przepisy prawne, podrozdział "Obowiązek i uprawnienie" // jeśli nie wierzysz moim zdolnościom przepisywania tekstów to mogę podesłać fotki odpowiednich stron .

"Obowiązek polega na tym, że norma prawna ustanawia dla danego rodzaju adresatów i w danych warunkach nakaz lub zakaz określonego zachowania. W języku prawnym obowiązki są formułowane przy użyciu trybu oznajmującego (np. Sejm uchwala..., prezydent podpisuje..., dłużnik płaci...) (...)." "Uprawnienie polega na tym, że norma prawna przewiduje dla adresatów danego rodzaju, w danych warunkach pewna możliwość zachowania się, ale zachowanie to nie jest obowiązkiem adresata."

Wracajmy do KD... "Marszałek Izby Poselskiej przekazuje projekt ustawodawczy Królowi" to zdanie sformułowane w trybie oznajmującym... "przekazuje" to taka forma jak przy "podpisuje" - czyli jedno i drugie jest obowiązkiem.

Jeżeli nadal sądzisz, że Marszałek IP nie miał obowiązku to polecam skontaktować się z prof. Winczorkiem... jestem pewien że wiele się On od Ciebie nauczy.

> Marszałek IP ma przykry obowiązek w
> obecnej sytuacji przesłać Królowi projekt ustawy, co do której zgłoszono w
> Senacie poważne zastrzeżenia.

To Senat uczynił ten obowiązek "przykrym". Nie miej do Marszałka IP winy a do siebie, Senatorze...

> Trudno, takie prawo. Na szczęście na takie
> okazje JKM ma uprawnienie do zawetowania projektu. Mam nadzieję, że
> świadomi tego faktu już rozpoczęliście rozważanie zastrzeżeń Senatorów
> względem projektu i opracowujecie poprawki?
>

Tak, świadomie walczymy (lub przynajmniej ja) z bezprawiem i niepostępowaniem praworządnie.

>> [...]
>>
> Heh. Tym, którzy nie mają dostępu do LD Senatu zwracam uwagę, że markiz
> Wakowski posłużył się zwrotem "żadnych konkretnych zapisów poprawek", co
> nie jest równoznaczne ze brakiem konkretnych uwag i zastrzeżeń - takie
> oczywiście były, choć nie sformułowane w postaci paragrafów - oczywiście
> nie jest wygodnie markizowi Wakowskiemu o tym w tym momencie wspominać.
>

Zgadza się, miałem na myśli konkretne "paragrafy". Wiesz... ja mogę powiedzieć żeby wyrzucić to lub tamto ale jeszcze trzeba nad tym głosować.. a głosuje się zwykle nad takim przepisem "Wykreśla się art. X ust. Y "... pamiętaj że jednak w Senacie kiedyś zasiadałem.

Jeśli osoba która mówi ze trzeba dany projekt zmienić, nie składa oficjalnego projektu zmieniającego dany projekt - to formalnie nie złożyła ta osoba wniosku zmiany projektu.

Hm... no oczywiście zakładając, że w Senacie panuje taki sam porządek.. jaki panował tam gdy miałem okazję zasiadać w Izbie senatorskiej... w przeciwnym wypadku mogę się zgodzić, że robi się to inaczej..... jakoś inaczej.

> Zresztą - nawet to, co zgłosił, jest kłamstwem - choćby ja sam
> zaproponowałem konkretną alternatywę dla pierwszego artykułu projektu i
> wnioskowałem o zlikwidowanie jednego z ustępów artykułu 7. Były to jak
> najbardziej konkretne propozycje konkretnych zapisów poprawek.

Jak napisałem powyżej, chodziło mi o ten konkretne-konkretne. :- ) Jakoś nie wyobrażam sobie aby Senat głosował nad " Pierwszym (lub którymś z kolei ) pomysłem Marcusa "... zwykle jest tak, że głosuje się nad "Wykreśleniem art. X ust. Y "... a o takich zapisach w Waszej debacie nie słyszałem ;- )... no chyba, że jestem w błędzie.. i ten poprawne - oczywiście moim (subiektywnym) zdaniem - pojawiły się na LD Senatu a ja o nich nie słyszałem. Jeśli tak było, to przepraszam za pomyłkę.

[...]

>
> Nieprawda - przed upływem terminu 14 dni złożyłem na LD Senatu wniosek do
> Marszałka, by zwrócił się do IP o przedłużenie terminu. Trudno, żebym po
> upływie 14 dni wciąż pracował nad projektem nie wiedząc, czy moja praca nie
> pójdzie na marne w związku z przekroczeniem terminu właśnie. Okazało się
> jednak, że Marszałek jest nieobecny i sprawy przedłużenia terminu nie mógł
> załatwić - zdarza się, taki urok KD.
>

No dobrze.. markiz Estreicher nie zapomniał... pamiętał... i czekał aby zrobić awanturę po tym jak 14 dni przeminie...

Podsumujmy spostrzeżenia. Markiz Estreicher zgadza sie na to aby Marszałek IP nie wypełnił swojego obowiązku przesyłając projekt do JKM, ale nie zgadza się aby zamiast Marszałka, osobiście - jako Senator - poprosił IP o przedłużenie czasu przysługującego Senatowi na rozpatrzenie tego projektu. Czy się nie mylę? .. widzę, ze łatwiej markizowi Estreicherowi przychodzi naruszać obowiązki (tzn. kazać innym naruszać) niż naruszać uprawnienia.... zabawne.

> [...]
> Pozdrawiam,
> (-) Marcus markiz Estreicher

Pozdrawiam,
gen. Łukasz markiz Wakowski Received on Sat 02 Jun 2007 - 11:38:12 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET