Re: Pytanie do MKiN

From: Paweł <wajlonis_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 31 May 2007 21:03:58 +0200


Oto, co pojawiło się ostatnio na mojej poczcie, wraz z moją odpowiedzią :

28-05-07, tun.sij_usunto_at_gmail.com <tun.sij_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
> Imie i nazwisko: Katarzyna Laskowska
> Mail: tun.sij_usunto_at_gmail.com
> Gadu-gadu: 5818047
> Pytanie: Szanowni Państwo!
> Ta wiadomo¶ć nie będzie miała raczej formy pytania, pragnę się podzielić z Państwem pomysłem, który ostatnimi czasy narodził się w mojej głowie. Dotyczy on coraz bardziej nasilaj±cego się problemu niszczenia i nielegalnego sprzedawania artefaktów z terenów całej Polski. To problem nasilaj±cy się, bo coraz więcej pojawia się u nas archeologów-amatorów okradaj±cych nas z naszego dziedzictwa i historii. Na aukcjach internetowych można znaleĽć mnóstwo skarbów z bardziej odległych czasów, nikiedy bardzo cennych, nie tylko ze względu na ich warto¶ć materialn±, ale i historyczn±. Większo¶ć ludzi nie zdaje sobie sprawy z tej drugiej, historycznej warto¶ci tych przedmiotów i z tego jak± szkodę wyrz±dza wygrzebuj±c je z ziemi. Z drugiej strony w każdej placówce zwi±zanej z tym tematem - muzeach archeologicznych, na uczelniach, znajduj± się olbrzymie ilo¶ci materiałów archeologicznych, które nie s± wystawiane na ekspozycjach z braku miejsca, albo ponieważ 10 niemal takich samych egzemp!
> larzy jest wystawionych, więc po co dokładać do tego kolejnych 15? Mój pomysł polega na tym, aby spróbować stworzyć dla zabytków archeologicznych taki sam system, jaki się sprawdza w wypadku zabytków sztuki, jak malarstwo, rzeĽba itd. Skoro istnieje w społeczeństwie tak duży popyt na zabytki z pirackich wykopalisk, można spróbować by wystawić na aukcję te przedmioty, które zalegaj± w kartonach w muzeach arecheologicznych i nie maja szans na ujrzenie ¶wiatła dziennego. Byłby to zastrzyk gotóki mog±cy wspomóc tę nie tak popularn± dziedzinę nauki, możnaby go np przeznaczyć na wykopaliska, a dzięki temu, że sprzedaż artefaktów odbyłaby się legalnie, zawsze, w razie potrzeby, możnaby dotrzeć do poszczególnych przedmiotów. Dzięki temu nie traciliby¶my cennego dziedzictwa kulturowego i jednocze¶nie znalazłoby się zastosowanie dla materiałów, które czasami naprawde sa bezsensownie gromadzone na potęgę. Oczywi¶cie, gdyby pomysł próbować wprowadzić w życie należałoby każd± kwestię pr!
> zedyskutować z kompetentn± grup± archeologów.
>
> Pozdrawiam
>
> Kasia Laskowska

Szanowna pani Katarzyno!

Ze wzmożoną uwagą przeczytałem pani pomysł, który zaciekawił mnie swoją prostotą. Nie wiem, czy wdrożenie go w życie przy obecnym budżecie jest możliwe, nie mniej jednak jest to kwestia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ja, o ile jeszcze pani nie zauważyła, jestem Ministrem Kultury i Nauki DREAMLANDU - wirutalnego państwa działającego w Polsce, pod adresem www.dreamland.net.pl oraz www.mikronacja.org , do którego odwiedzenia i może zamieszkania zapraszam panią gorąco. Pragnę też poinformować, że Rząd Królewski VIII Kadencji pod przewodnictwem premiera Józefa Kalickiego jest zainteresowany propozycją wprowadzenia takowego systemu w Dreamlandzie. Bardzo chciałbym poznać bliżej pani propozycję, tak więc, o ile ma pani wolne terminy, prosiłbym o kontakt do mojego biura w Dreampolis, czyli pod numerem Gadu-Gadu: 1883539. Jak na razie niestety dość malo wiem też o Pani. Czy reprezentuje pani jakąś grupę archeologów, czy działa pani prywatnie? O ile jest pani gotowa pomóc mi we wprowadzaniu stosownego projektu w Dreamlandzie, to byłbym niezmiernie wdzięczny.

(-)Paweł Erwin baron von Kopp-Ostrowski de Archien Liberi y de Ebruz Minister Kultury i Nauki Dreamlandu Received on Thu 31 May 2007 - 12:12:02 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET