> Witam,
>
> Wiersz napisałem natchniony twoim, Marcusie, artykułem o spektaklu w
> Scholandii autorstwa sam-wiesz-kogo (brzmi jak z Harry'ego Potter'a).
> Znaczy, zainspirowało mnie jedno zdanie ;) mówiące o tym, że w
> Dreamlandzie nie udało się zebrać tetaru mimo moich starań. Odżyła we
> mnie chęć do wystawienia spektaklu.
That's the spirit!, jak mówią za wielką wodą! :) Zachęcam i deklaruję pomoc. Swoją drogą - różnych reakcji na swój artykuł się spodziewałem, ale akurat tego, że kogoś zainspiruje, to niekoniecznie! :)
> Aby mi uwierzono, że wiersz jest mój, musiałem
> pisać wiele o Dreamlandzie wymieniając konkretne postacie (zawsze tak
> robię, żeby nie oskarżono mnie o przepisaywanie wierszy realnych
> poetów).
Jakby wielką sztuką było pozamieniać w "realnym" wierszu nazwiska i nazwy własne na Dreamlandzkie...
> Tak właśnie wyszła mi ta ciekawa ciapka, którą za każdym razem
> można inaczej odczytać. Nie narzekam na ciszę, narzekam na los
> wszystkich mikronacji. Bo czy panują tam kłótnie, czy bezwzględna cisza
> i tak upadną. I to jest smutne, bo każdy wkłada w nie cząstkę siebie.
Królestwo Dreamlandu jest wieczne i nigdy nie upadnie! Nigdy! Niedługo przecież będziemy mieli pierwszych obywateli młodszych od samego Królestwa! W przyszłym roku kończymy 10 lat. Wyobrażasz sobie jak to będzie, kiedy obywatel będzie miał świadomość, że myśmy tu szarpali się o ustawy zanim on jeszcze przyszedł na świat? :)
> > Zamiast więc marudzić (choć Pan
> > Gabriel pięknie marudzi)
>
> Ach, dziękuję :) Słyszałem, żeby zajmować się szczególnie tym, co nam
> wychodzi... ;)
Może i szczególnie, ale z pewnością: nie wyłącznie.
> > zróbcie coś ciekawego! Zadziwcie nas, a nie
> > oczekujcie bycia zadziwionym! :)
>
> Choć i to drugie jest miłe :P
O, tak - ale jeśli będziemy realizować pierwsze, drugie spełni się przy okazji.
> > Zresztą - Pan Gabriel zadziwi nas już pojutrze, prawda? :)
>
> Prawda :)
A jak ktoś chce wiedzieć więcej - zapraszam do słuchania Radia, zwłaszcza audycji Pawła Kopp-Ostrowskiego.
No, to taki przyjemny akcent na dobranoc był w postaci tej wymiany nieco bardziej optymistycznych maili! :)
> kpt. sir Gabriel Grandin
Dobranoc Państwu! :)
(-) Marcus markiz Estreicher
Received on Wed 30 May 2007 - 14:58:16 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET