Przez moment było tak ciekawie. Dramatycznie niemal. Prężenie muskułów. Wypinanie klaty. Na liście zamiast zwykłego przerzucania torfu zafunkcjonował ciekawy spór merytoryczny. Czemu Łukasz Wakowski postanowił zepsuć widowisko tak szybko, składając broń, kiedy wszystkie asy tkwią właśnie w jego rękawie?
Konstytucyjny termin nie został dotrzymany. Należy wystąpić do SK o stwierdzenie bezskuteczności królewskiego weta. Prawo do wystąpienia z takim wnioskiem na mocy art. 3 ust. 1 Uf o SK przysługuje każdemu podmiotowi, w tym osobie fizycznej. Wniosek taki, działając na podstawie art. 2 Uf o Prokuraturze, jako PG złożę w późnych godzinach wieczornych.
Panie Łukaszu, oczekuję, że jednak przemyśli Pan sprawę i zdecyduje się Pan poważnie potraktować nie tylko swoich wyborców, ale wszystkich śledzących tą listę Dreamlandczyków zainteresowanych czymś więcej jak tylko kolejną partyjką cymbergaja. Składanie mandatu, rodzieranie szat, decyzja o zamieszkaniu na pustyni - jest to nieco niepoważne. Niczego Pan nie przegrał, JKM niczego nie ugrał, bo też nie było tu żadnych trofeów do wzięcia. Należy po prostu usunąć z obrotu prawnego wadliwy akt i raźnie maszerować dalej.
-- Pozdrawiam, Medgar hrabia de RamaReceived on Thu 24 May 2007 - 11:21:09 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET