Nie chodzi mi o samo weto. Chodzi mi o zachowanie WKM po tym jak powiedziałem, że weto jest nieważne. WKM dal jasno do zrozumienia: "pozwij mnie, mnie... króla".. Ustawił WKM do pionu swojego pionka. Problem w tym, ze pionek sie ustawił - wg. rozkazu - i zszedł z szachownicy.
> Ma Pan żal,
> że ustawa, którą Pan popierał przepadła w procesie legislacyjnym i nie
> zgadza się Pan z powodami mojej decyzji - ma Pan do tego pełne prawo.
>
Tu na prawdę nie chodzi o ustawę. Gdyby WKM złożył weto w terminie to byłoby wszystko Ok. Po prostu jestem po półrocznym kierowaniu Rządem i kolejnym półrocznym wspomaganiu Rządów WKM przewrażliwiony na punkcie terminów WKM. Ostatnio Rząd zmieniany był 2 tygodnie - mimo że skład nowego gabinetu chciałem już podać WKM 2-3 dni po złożeni dymisji (tej na biurko WKM i moje - nieoficjalnej) przez Alexandra - ale mimo że WKM na LDKD lub krajowych się wypowiadał, mi na e-maile i na gg nie odpisywał. Ja na miejscu Józefa bym wycofał swoją kandydaturę na premiera... ale to już była jego decyzja.
Proszę mi wierzyć, każda ustawa którą jako poseł/senator czytam oznacza dla mnie wkład osoby/osób które nad nią siedziały. Łatwiej powiedzieć NIE i kilkugodzinną prace do kosza wyrzucić, ale to dla mnie zbyt podobne do realnej polityki... nasze dobre, ich złe.
> Wyciągnięcie jednak przez Pana faktu, że ogłosiłem weto godzinę po
> terminie jest li tylko brudną zagrywką polityczną, mającą na celu
> ostatnią próbę obrony Pańskiego projektu.
WKM projekt nie jest mój. Dobrze ustalmy może jakieś standardy - na wypadek że trafi się drugi Wakowski - kiedyś. Spóźnienie 1 godzinne jest OK. W styczniu 2006 roku UF o SGK została podpisana z 11 dniowym opóźnieniem, tez jest OK? Gdzie jest granica? Proszę ją podać, jestem pewien że Wakowskiemu nr.2 się przyda ta informacja.
> Zgrał Pan na całego, a ja nie
> dałem się zastraszyć. Proszę umieć przegrywać.
eee... przecież się przyznałem do przegranej... Przegrałem, poległem ale
poległem tygodnie i miesiące temu ... moje odejście z polityki było
planowane od jakiegoś czasu (co mogą potwierdzić członkowie PSiPu -
pisałem o tym na LD PSiPu kilka tygodni temu), wczorajsze zachowanie WKM
po prostu stanowi wspaniałe dopełnienie ostatniego roku.
> [...]
>
> (-) Paweł, R.
>
Z wyrazami szacunku,
gen. Łukasz markiz Wakowski
Received on Wed 23 May 2007 - 16:29:11 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET