Re: [dreamland] Królewskie weto...

From: taheto <taheto_usunto_at_o2.pl>
Date: Wed, 23 May 2007 22:35:26 +0200


Król Dreamlandu:
>> Szanowny Panie Pośle,
>> Szanowni Dreamlandczycy,
>>
>> Projekt ustawy do podpisania otrzymałem 15 maja, czas miałem do 22
>> maja. Weto ogłosiłem o godzinie 1:05 nad ranem 23 maja. Weto ponad
>> wszelką wątpliwość jest faktem, nastąpiło, widział je Pan tak samo
>> dobrze jak wszyscy uczestnicy list Izby Poselskiej i Senatu. Ma Pan
>> pełne prawo uważać, że zostało ono wydane z naruszeniem Konstytucji i
>> może Pan doprowadzić do jego cofnięcia, jeśli przekona Pan obie izby
>> Parlamentu do postawienia mnie przed Sądem zgodnie z art. 33 Konstytucji.
>>
>> (-) Paweł, R.
>>
>>
>>

Witam,

Chciałbym zauważyć, jak ciekawe jest dreamlandzkie prawo. Za wydanie nieważnego weto (zakładamy, iż jest nieważne) króla należy postawić pod sąd i udowodnić złamanie konstytucji, by akt stracił moc. Króla, jeśli dobrze pamiętam, można także oskarżyć o niepodpisanie w terminie ustawy - czyli o potencjalny zamach na ustrój (patrząc rzecz jasna z perspektywy twórców konstytucji). Przy tym ogłoszenie weta o jeden dzień za późno wydaje się błahostką. I pojawia się pytanie: czy lojalny obywatel przez taką "błahostkę" poda Króla do sądu? Wątpię. Czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby takież weto traciło moc automatycznie?

-- 
Pozdrawiam,

(-) baron Taheto
Burmistrz Elsynor
Przewodniczący Rady Republiki Weblandu
Minister Finansów i Gospodarki KD

---
Twoje miejsce w świecie! http://www.dreamland.l.pl/web_elsynor/
Received on Wed 23 May 2007 - 13:38:32 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET