Witam,
Chciałbym zauważyć, jak ciekawe jest dreamlandzkie prawo. Za wydanie nieważnego weto (zakładamy, iż jest nieważne) króla należy postawić pod sąd i udowodnić złamanie konstytucji, by akt stracił moc. Króla, jeśli dobrze pamiętam, można także oskarżyć o niepodpisanie w terminie ustawy - czyli o potencjalny zamach na ustrój (patrząc rzecz jasna z perspektywy twórców konstytucji). Przy tym ogłoszenie weta o jeden dzień za późno wydaje się błahostką. I pojawia się pytanie: czy lojalny obywatel przez taką "błahostkę" poda Króla do sądu? Wątpię. Czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby takież weto traciło moc automatycznie?
-- Pozdrawiam, (-) baron Taheto Burmistrz Elsynor Przewodniczący Rady Republiki Weblandu Minister Finansów i Gospodarki KD --- Twoje miejsce w świecie! http://www.dreamland.l.pl/web_elsynor/Received on Wed 23 May 2007 - 13:38:32 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET