>> A wie Pan markiz czyją matką jest podobno nadzieja? > > Nie wiem, zbyt trudne jest dla mnie pokojarzenie własnych koligacji > rodowych, żeby zająć się korzeniami Pana markiza.
Witam
heheheheh dzieki za troche usmiechu pod koniec tego nudnego, spiacego dnia
:)))
Pozdrawiam Albon
Received on Mon 21 May 2007 - 12:50:52 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0
: Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET