Należy zadać sobie pytanie, czy dopuszczenie do ujawnienia faktu, że Prezydent Wandystanu polecił swoim służbom dyplomatycznym zwodzić Dreamland przysłuży się Mandragoratowi, czy nie? Nie tylko stawia to Wandystan w niekorzystnym świetle, ale też krzyżuje mu plany, bo skoro dowiedzieliśmy się, że mamy być zwiedzeni zanim jeszcze nas zwiedziono, będziemy teraz czujniejsi, prawda? Otwarta polityka informacyjna posunięta do takiego stopnia, że ujawnia się kulisy swoich strategii negocjacyjnych jeszcze przed przystąpieniem do negocjacji z całą pewnością jest objawem słabości i nie stanie się modelem dla dreamlandzkiej dyplomacji.
Myślę, że odpowiada to jednocześnie na pytanie sir Grandina. Informacja przytoczona przez markiza Estreichera ośmiesza władze Wandystanu, nie Dreamland. Oficjalna reakcja z naszej strony jest, moim zdaniem, zbędna.
> Pozdrawiam,
> Marcus markiz Estreicher
(-) Paweł, R. Received on Sun 20 May 2007 - 15:53:28 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET