Sąd Królestwa w Wydziale II Cywilnym w składzie: Przewodniczący: Prezes SK dr jur. net. Edward arcyksiążę Krieg;
po rozpoznaniu w dniach: 28 marca - 11 kwietnia 2007 roku;
na rozprawie;
sprawy: SK 2007/8/I;
z powództwa: Łukasza Wakowskiego;
przeciwko: Bogusjowi;
o: przeprosiny i zadośćuczynienie finansowe;
orzeka, co następuje:
I. Oddala powództwo w całości.
II. Kosztami postępowania w wysokości 25 D obciąża powoda.
UZASADNIENIE
(1)
Pełen zapis przewodu sądowego jest dostępny w Pałacu Sprawiedliwości -
Sali Rozpraw II Wydziału II Cywilnego.
(2)
W dniu 24 marca 2007 roku powód, Łukasz hrabia Wakowski, złożył pozew
przeciwko panu Bogusjowi o przeprosiny i zadośćuczynienie finansowe w
związku z naruszeniem przez pozwanego dobrego imienia poprzez dokonaną
publicznie sugestię, że powód jest paranoikiem i twierdzenie, że złożył
projekt ustawy zmierzający do wyeliminowania pozwanego z życia
Dreamlandu. W dniu 28 marca 2007 roku sąd doręczył stronom wezwania,
otworzył przewód sądowy i wezwał pozwanego do wniesienia odpowiedzi na
pozew.
(3)
Pozwany złożył odpowiedź na pozew pismem z dnia 28 marca 2007 roku.
Podniósł, że jego zdaniem pozew jest bezzasadny przede wszystkim w
związku z tym, że w jego treści nie pojawiły się dowody. Swoje
twierdzenia, że powód złożył projekt ustawy zmierzający do
wyeliminowania pozwanego z życia Dreamlandu pozwany, jak poinformował w
odpowiedzi na pozew, opierał na artykule z "Gazety Furlandzkiej", przy
czym przyznał, że pomylił osoby zgłaszające projekt; zgłaszającym był
hrabia Albon a nie powód. Reasumując swoje pismo, wniósł o oddalenie
powództwa w całości.
(4)
Pismem z dnia 3 kwietnia 2007 roku powód złożył wniosek dowodowy, w
którym cytował obszerny passus z wypowiedzi pozwanego, która miała
miejsce w ramach postępowania sądowego w sprawie SK 2007/3/I [Bogusj v.
Wakowski]. W wypowiedzi tej pozwany stwierdzał między innymi, że "w
Dreamlandzie panuje swego rodzaju paranoja, której "oskarżony Wakowski
jest niemal podręcznikowym przykładem". Stwierdził również, że "o ile
pamięta" powód złożył w Izbie Poselskiej "ustawę o usunięcie go z KD".
(5)
W dniu 4 kwietnia 2007 roku poza porządkiem oświadczenie złożył pozwany.
Podniósł wówczas, że gdy pisał o paranoi, "nie pisał o osobie", ale o
"sytuacji". Pozwany złożył również wnioski dowodowe w postaci fragmentów
postu powoda z dn. 7 września 2006 roku, w którym ten informował o
złożeniu przez Ministra Spraw Zagranicznych wniosku o wydalenie osoby
pozwanego z Królestwa Dreamlandu i zapowiadał, że zapozna się z prawem
Królestwa tak, by znaleźć sposób na usunięcie osoby pozwanego "raz na
zawsze".
(6)
W dniu 5 kwietnia 2007 roku pozwany złożył oświadczenie, w którym
zażądał nieprzyjęcia wniosku dowodowego powoda z racji tego, że
wypowiedź będąca jego przedmiotem została w ramach postępowania SK
2007/3/I uznana za bezskuteczną.
(7)
Po serii oświadczeń stron, nie wnoszących nic nowego do sprawy, w dniu
11 kwietnia 2007 roku zamknięto przewód sądowy w sprawie.
(8)
Mając na uwadze zgromadzony w toku przewodu materiał procesowy oraz
obowiązujące prawo Sąd Królestwa zważył, co następuje:
(8.A)
W sprawach o naruszenie dóbr osobistych istnieje w Dreamlandzie bogata
tradycja orzecznicza. Sąd wielokrotnie już zwracał uwagę na to, że przy
rozpoznawaniu sprawy nie może się on kierować jako priorytetem
subiektywnie pojmowaną obrazą czci konkretnej osoby, ale musi brać pod
uwagę przede wszystkim zasadę pluralizmu i wolności słowa. Wielokrotnie
sugerował, że jego celem jest zakreślenie szerokiego spektrum
dopuszczalnej publicznej debaty tak, aby nie naruszać fundamentów
państwa prawa, jakimi są zasada pluralizmu, i obywatelskich praw i
wolności konstytucyjnych, do których należy z pewnością prawo do
wolności słowa, swobody publicznego dyskursu i zasada pluralizmu (por. W
SK 2007/7/I, uzas. 2.B, BPSK Nr 824; W SK 2007/3/I, uzas. 4.B, BPSK Nr
803; W 2006/1/I, uzas. 2.H, BPSK Nr 619; W SK 22/I/03, uzas. 6.C, BPSK
Nr 140).
(8.B)
Jak wynika z pozwu, głównym zarzutem stawianym pozwanemu jest domniemane
nazwanie powoda "paranoikiem". Sąd w pewnej mierze podziela przekonanie
pozwanego, autora zamieszczonej we wniosku dowodowym wypowiedzi, że nie
jest to wypowiedź uderzająca bezpośrednio w powoda. Rzeczywiście pozwany
w pierwszej kolejności użył słowa "paranoja" dla określenia stanu,
który, jego zdaniem, panuje w Dreamlandzie. Dopiero w dalszej kolejności
stwierdził, że powód jest tego stanu "niemal podręcznikowym przykładem".
Po dokonaniu tego rodzaju technicznej interpretacji nie można jednakże
powstrzymać się od analizy innych elementów wypowiedzi potencjalnie
naruszającej dobra osobiste. Przede wszystkim w wypowiedzi naruszającej
dobra osobiste równie istotne jak znaczenie ujawniające się przy
głębokiej analizie językowej jest znaczenie powierzchowne, to znaczy
ujawniające się przy pierwszym, powierzchownym zapoznaniu się z treścią
tej wypowiedzi. W tym wypadku sąd mógłby istotnie stwierdzić, że
wypowiedź pozwanego może zostać uznana za wypowiedź krzywdzącą wobec
powoda. Istotny jest jednak również kontekst. Analizując całość
przytoczonej wypowiedzi nie można nie stwierdzić, że wypełnia ona
znamiona typowej wypowiedzi ocennej. Pozwany nie imputuje bowiem
powodowi zaburzeń psychicznych, ale łączy jego osobę z pewnym,
dostrzeganym przez siebie trendem, którego głównym elementem jest
zwalczanie osoby pozwanego. Sąd naturalnie nie sugeruje w jakikolwiek
sposób czy zgadza się lub nie zgadza z wypowiedzią pozwanego. Istotne
jest jednak to, że, zgodnie z zasadą pluralizmu i z konstytucyjnym
prawem do wolności słowa, pozwany ma prawo zarówno do swoich przekonań,
jak i do ich publicznego manifestowania. Zdaniem sądu, wypowiedź
pozwanego odnosząca się do słowa "paranoja" w żadnym wypadku nie narusza
dobrego imienia powoda i ma charakter publicznej oceny sytuacji
społeczno-politycznej, do której pozwany miał prawo.
(8.C)
Powód zarzuca również, że pozwany naruszył jego dobra osobiste poprzez
niezgodne z prawdą twierdzenie, jakoby powód był zgłaszającym projekt
ustawy zmierzającej do wyeliminowania pozwanego z życia Królestwa. Powód
sugeruje jednocześnie, że takie twierdzenie naraziło na szwank jego
autorytet polityczny i jego dobre imię w oczach elektoratu. Sąd uważa
ten zarzut stawiany pozwanemu za zaskakujący. Otóż trudno chyba uznać,
że sam powód działa w sposób naruszający swoje własne poparcie w oczach
elektoratu. Twierdzenie pozwanego, że powód złożył projekt ustawy
zmierzający do wyeliminowania pozwanego z życia Królestwa, nie narusza
jego dobrego imienia i nie jest twierdzeniem wobec powoda szkodliwym.
Powód bowiem, co udowodnił pozwany i co pozostaje w zgodzie z
wiadomościami posiadającymi przez sąd, publicznie wypowiada się o
powodzie w sposób, który zupełnie nie pozostawia złudzeń co do intencji
- tą intencją jest usunięcie pozwanego z Dreamlandu przy zastosowaniu
metod prawnych. Jeśli zatem powód sam kreuje taki swój polityczny
wizerunek, trudno zarzucać pozwanemu, że publikując informacje zgodne z
tą kreacją, wizerunek taki burzy i naraża na szwank dobra osobiste i
autorytet polityczny powoda. Fakt prawdziwości lub nieprawdziwości
doniesień pozwanego nie jest już tak istotny, skoro pozwany sam
przyznał, że pomylił zgłaszających - i uczynił to w tym samym miejscu, w
którym zamieścił wypowiedź zawierającą informację nieprawdziwą, to jest
na sali sądowej. Ze względu na brak szkodliwości wypowiedzi pozwanego i
sprostowanie jej nieprawdziwości dokonane w analogicznym miejscu, sąd
powództwo w zakresie nieprawdziwych twierdzeń dotyczących złożenia przez
powoda projektu ustawy oddala.
(8.D)
Sąd pragnie przy okazji odnieść się do wniosku wysnutego przez
pozwanego, jakoby nie można było wykorzystać w charakterze dowodu
wypowiedzi dokonanej na sali sądowej, jeśli ta została uznana uprzednio
za bezskuteczną. Kryterium jest zasadniczo jasne: dowodem w sprawie o
naruszenie dóbr osobistych może być każda wypowiedź dostępna publicznie,
niezależnie od jej statusu. Bezskuteczność nie oznacza, że taka
wypowiedź nie istnieje, w żaden sposób nie przesądza również jej
prawdziwości: w tym wypadku jest jedynie statusem nadanym w związku z
wniesieniem jej po wyznaczonym terminie. Jeśli jest to jednak wypowiedź
dostępna publicznie, może stać się podstawą do wytoczenia powództwa o
naruszenie dóbr osobistych.
(9)
Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji.
Prezes SK
(-) dr jur. net. Edward arcyksiążę Krieg
POUCZENIE
Od niniejszego wyroku przysługuje stronom apelacja w terminie 7 dni od
dnia ogłoszenia orzeczenia, którą należy złożyć za pośrednictwem
urzędowego formularza, dostępnego w Pałacu Sprawiedliwości.
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET