> No to mnie już ręce opadają! Heh. Wszyscy jadą w jakieś ciekawe miejsca,
> czy to w Polsce, czy to za granicą. A my gdzie? do USTKI - turystycznego
> świadectwa socjalizmu realnego (zimno, wilgotno, wietrznie no i grzyb na
> ścianach, jedna toaleta na 30 osób)! Jeszcze 550 zł każą bulić. A 2 i 1
> -sze klasy do Pargi, Berlina, Wiednia, Bratysławy czy Budapesztu jadą... i
> jeszcze ponad 100 zł mniej płacą... .
Skąd ja to znam... Szkolne wycieczki zazwyczaj sucks.
> Prosiłem, namawiałem: "Pojedźmy na
> Słowację: nie dojść, że taniej, to i ciekawiej będzie" - to nie, nad morze
> chcieli. Do Paryża by się pojechało, a i owszem... ale chyba pan Paweł
> Erwin do prywatnej podąża, czyż nie?
A tu zdziwko - nie. Zwykłe, miejskie gimnazjum. Choć lepsze, bo malutkie - jakieś 400 uczniów ;) No i sensowna kadra pedagogiczna :)
>
> Prztymucel da PUCIEK
> Turysta nadmorski
Paweł Erwin baron von Kopp-Ostrowski
Turysta zamorski :P
Received on Sun 06 May 2007 - 03:43:18 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET