No to mnie już ręce opadają! Heh. Wszyscy jadą w jakieś ciekawe miejsca, czy to w Polsce, czy to za granicą. A my gdzie? do USTKI - turystycznego świadectwa socjalizmu realnego (zimno, wilgotno, wietrznie no i grzyb na ścianach, jedna toaleta na 30 osób)! Jeszcze 550 zł każą bulić. A 2 i 1 -sze klasy do Pargi, Berlina, Wiednia, Bratysławy czy Budapesztu jadą... i jeszcze ponad 100 zł mniej płacą... . Prosiłem, namawiałem: "Pojedźmy na Słowację: nie dojść, że taniej, to i ciekawiej będzie" - to nie, nad morze chcieli. Do Paryża by się pojechało, a i owszem... ale chyba pan Paweł Erwin do prywatnej podąża, czyż nie?
Prztymucel da PUCIEK
Turysta nadmorski
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET