Re: [dreamland] Kilka spraw [było "Informacja : )" i "Zagadka - kto to powiedzial"]

From: Albon <albon_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Mon, 30 Apr 2007 16:46:54 +0200


Witam

> I być może ten Piotr wymaga leczenia. Czy jeśli gra Pan w jakieś FPPy czy
> inne MORPy i ktoś Pańską postać okradnie albo zabije, to czuje się Pan
> osobiście dotknięty? Moim zdaniem powinno się postawić sobie wyraźną
> granicę między realem a wirtualem. Przecież - Panie Piotrze - ja Pana nie
> znam, nie znam ani jednej Pańskiej myśli, znam tylko to, co przedstawia
> Albon (a i to powierzchownie) jak mógłbym w jakimkolwiek zakresie oceniać
> Piotra sprzed monitora?

No widac to po pierwszym zdaniu ze nie mozesz mnie oceniac ... powiem krotko nie chce mi sie gadac z Toba juz na zadne tmaty z jednego powodu nie lubie zarozumialych wszystowiedzacych bufonow a y takim bufonem jestes (sprawa w sadzie prosze bardzo). Mam nadzieje ze w realu jestes inny bo jako Estreicher naprawde jestes wku...mozna miec inne zdania mozna sie klocic ale nie nawidze jak ktos ma mnie za debila i zachowuje sie w stosunku do mnie jak nauczyciel do ucznia. Zyje i w realu i w KD dluzej od Ciebie i wypraszam sobie takie traktowanie.

> Nie byłoby problemu, gdybyśmy się wszyscy po prostu szanowali. Ale nie
> szanujemy się - taka jest prawda. Pan bez mrugnięcia okiem dowala
> wszystkim, którzy coś w KD robią - mówiąc, że to i tak jest "kupa" i że KD
> nie żyje, zaś Ci, którzy starają się w nim działać to agenci, lenie lub
> idioci.

Moze nie zauwazyles (sorry ja lece caly czas per Ty to teraz nie bede zmienial chyba ze sobie tego zyczysz - do mnie mozesz oczywiscie tez mowic per ty - mysle ze tak jest normalniej mniej sztucznie i latwiej sie dogadac) ale kiedy zobaczylem ze cos w KD drgnelo to przeprosilem na czacie za swoje slowa. Jestem tutaj po to zeby czasem przesadnie krytykowac - sam sobie wyplacam za to pensje ;)

> Wypina się Pan na pracę dziesiątek osób aktualnie jednak czyniących
> wysiłki na rzecz rozwoju KD. Myśli Pan, że oni nie mają się po takim
> potraktowaniu prawa czuć przykro?

gdzie sie wypinam na prace aktualnie pracujacych ludzi?

>A czy ktoś, kto na poważnie napisanego
> maila otrzymuje odpowiedź w całości brzmiącą "pierdu, pierdu" ma się
> poczuć
> dobrze?

to bylo w odpowiedzi na maile jatrzace i psujace nam zabawe na Erboce, i zeby byla jasnosc jesli Nebula, Bogus czy Eryk zaczna sie wyklocac tak jak Ty na Erboce to tez im tak odpisze.

> Jeśli oczekuje Pan umiejętnego balansowania między krytyką a
> zabawą, szacunku i zwykłej życzliwości: niech Pan zacznie od siebie.

w lazience zapewne masz lustro idz tam i powiedz to swojemu odbiciu i potem z reka na sercu powiedz napisz pomysl czy y zachowujesz sie normalnie i nieprzesadnie? czy przypadkiem chec zabawiania sie krytyka, dopiepszaniem innym wszystkowiedza itd nie przyslonila Ci zdrowego podejscia do tej ZABAWY jaka jest Dreamland (czy inne panstwa virtualne) ktorego odemnie wymagasz. Ja przyznaje ze czasem mnie ponosi i przesadzam ale zawsze sie staram zauwazac po drugiej stronie ludzi a nie postacie z morp-chow.

Pozdrawiam Albon Received on Mon 30 Apr 2007 - 08:47:30 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET