Re: [dreamland] Bogusj?

From: Mario Sandavero <ddzial_usunto_at_wp.pl>
Date: Mon, 23 Apr 2007 00:47:27 +0200


> Mario Sandavero pisze:
>>> [....]
>> Serio to spodziewalem sie spokoju...nie wiedziałęm ze tu grasuje ten
>> krzykacz Bogusj...i nie jestem kanclerzem Solardii ale dbam o jej dobre
>> imię
>> a nie rządzę dywersją. tery zanim przybylem to już patrze jak Bogusj
>> skacze
>> po różnych piaskownicach i puszcza słowa na wiatr
>>
>
> Oj. a ja stanę po stronie pana Bogusja. Drodzy Państwo, proszę go
> zrozumieć, w momencie gdy za każde zniesławienie ląduje przed obliczem
> Wysokiego Sądu, przyprawia go o zawroty głowy. Co więcej, zawroty te
> negatywnie wpływają na niego i jak widać wpada w panikę i jeszcze
> bardziej niż zwykle trollinguje ...

> Reasumując, proszę mieć na uwadze słabą kondycję zdrowotną pana Bogusja.
> Nie chcielibyśmy aby nam się tu człek wykończył, prawda?. :- )

heheheheh Dobre :D lepsze niż mogło być :) panie generale Wakowski tak trzymać :)
poza tym widze duzo spraw pana Bogusja w sądzie że aż naprawde żal się robi.Pytanie tylko czy pan Bogusj jest upośledzony czy tylko głupka udaje?Przypuszczalnie chyba trzeba trzymac sie od niego z daleka bo jak zaatakuje mozna nie miec szans obrony i potem wyjść z kondycji bardziej niż biedny pan Bogusj.

>> Mario Sandavero

> Pozdrawiam,
> gen. Łukasz markiz Wakowski

Mario Sandavero Received on Sun 22 Apr 2007 - 18:35:56 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET