W takim razie ja juz nie mam watpliwosci dlaczego Pan tak gorliwie broni tej osoby. :)
> Nie mam też jednak wątpliwości, że słowa te były fragmentem szerszej
> dyskusji i w kontekście tejże dyskusji miały zupełnie inne znaczenie.
Cytowany fragment jest na tyle obszerny, ze zarzucanie mu innego znaczenia niz mial jest synizmem i odsunieciem dyskusji od zasadniczego problemu: czy mozna obrazac innych dreamlandczykow na forum konstytucyjnego organu?
> Współczuję Panu, panie Panevnick. Niejednokrotnie w walce z partią
> rządzącą
> posuwał się Pan do zachowań wybitnie chamskich, ale tym razem przeszedł
> Pan
> samego siebie.
Cytowana wypowiedz miala sluzyc jedynie wzgledom etycznym, ale niestety zarowno Pan Wakowski, jak i Pan, uczyniliscie z tego sprawe polityczna, stajac murem za swoim partyjnym kolega. Przykro mi, ze coraz czesciej z ust niektorych politykow PSiP slyszy sie o "chamach z ulicy" czy "chamskich zachowaniach". Co jest moja zbrodnia? To, ze nie pozwolilem na obrazanie osob nie posiadajacych szlachectwa. I nie obchodzila mnie w tym wypadku przynaleznosc partyjna. Jako reprezentant obywateli w KKK spelniam jedynie swoj obowiazek i nie pozwole na obrazanie mieszkancow KD.
> Proszę się nie zdziwić, jeśli ZD przegra kolejne wybory.
Poczekam na powolanie nowej KWK, a potem powiem czy sie zdziwie czy nie.
> Wszyscy ludzie,
> którzy mieli jakiekolwiek poczucie przyzwoitości, już dawno tą partię
> opuścili.
Prosze nie posuwac sie za daleko, bo obraza Pan czlonkow ZD.
> Mało kto (chciałoby się rzecz: nikt, ale przecież ma Pan w KD
> brata i sąsiada) popiera Pana impertynenckie zachowanie.
Ciekawe. Nie wiedzialem, ze mam wirtualnego, a tym bardziej nie mam realnego brata. Ale chyba wszechwiedzacy namiestnik poteznej prowincji wie lepiej. ;D
> --
> Pozdrawiam,
> (-) sir Pablo von Neumann
> Namiestnik Koronny Luindoru
Pozdrawiam,
Paul baron von Panevnick
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET