RE: [dreamland] Wartość człowieka [wcześniej:...

From: Pavel markiz Svoboda <svoboda_usunto_at_aster.pl>
Date: Thu, 13 May 2004 21:38:54 +0200

boguś: ja nie neguje zasług żadnego króla seniora, tylko poczułem się gorszy, skoro nie byłem królem to nie mogę sensownie gadać, tak to odebrałem.
* * * * *

Człowieku, zlituj się. Czy nie można wykazać odrobiny dobrej woli w odczytywaniu tego, co piszę? Król senior nie jest lepszy od Ciebie. Król senior to ktoś, kto zrobił dla Dreamlandu bardzo wiele, wszyscy go znają i może sobie powiedzieć "Zrobiłem swoje. Teraz będę odpoczywał na emeryturze i służył na liście dyskusyjnej radą i doświadczeniem." Żeby nie było jeszcze jakichś niedomówień, użyłem tytułu "król senior" w formie raczej metafory. Nie trzeba być konkretnie monarchą, by móc potem powiedzieć, że dużo się dla Królestwa zrobiło i osiągnęło się pozycję społeczną uprawniającą do wyrażania opinii z pozycji męża opatrznościowego. Czy teraz wyraziłem się dostatecznie nieskomplikowanie, by nie posądzano mnie o wartościowanie ludzi?

Chyba muszę zacząć dosłowniej stosować się do przykazania Jezusa "Niech mowa wasza będzie: tak - tak, nie - nie. Wszystko, co powie się nadto - pochodzi od złego." (Mt 5, 37) ;-)

Pozdrawiam,

Pavel m-z Svoboda Received on Thu 13 May 2004 - 12:41:12 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET