> Żeby nie grzebać się już w cytatach moich przedmówców, powiem całościowo.
> Coraz bardziej oczywiste staje się dla mnie, że ludzie odbierają
Dreamland,
> jako miejsce do gadania. Nie jesteśmy Wolnym Klubem RP i nie służymy do
> ględzenia! Co to za aktywność, że dużo ludzi dużo gada i niekoniecznie na
> mądre tematy? Gdyby zależało mi na takiej aktywności, zajrzałbym do
katalogu
> list dyskusyjnych w Yahoo! i znalazłbym sobie mnóstwo innych, ciekawszych
> miejsc.
[ciach]
> Wniosek z tej dyskuji powinien być taki: mniej gadania, więcej pracy -
wtedy
> tematy do rozmowy już same się znajdą.
boguś: co do gadania, jest to chyba najłatwiejszy sposób komunikacji i aktywności.... A co jak dwoje ludzi ma pomysł (świetny) a trzeci nie ma pomysłu ale potrafił by go wykonać, to jak mają się poznać? Telepatycznie? Robić a nie gadać, może ktoś lubi pogadać, a przypadkiem ma duży potenciał jednak stwierdzi że chyba jesteśmy niemowami i nas nie wybierze?? no i na koniec, skoro nie mamy mówić to po co wogóle to forum?
> P.S. Na koniec prośba do Bogusia: Błagam Cię, czytaj co napisałeś, zanim
> wyślesz! Czytając Twoje posty czuję się tak, jak kiedy czytam czytanki po
> francusku, którego uczę się dopiero trzy lata. Przeczytać zdanie, nad co
> drugim słowem zastanowić się, co oznacza, potem odczytać gramatyczny ciąg
i
> wreszcie zrozumieć sens całości. Nie wyzłośliwiam się, naprawdę czytanie
> Twoich tekstów jest szalenie męczące.
boguś: pzecytałem dwa razy, dobze prose Pana??:)))
> Z poważaniem,
> Pavel m-z Svoboda
pozdrawiam
boguś
Received on Thu 13 May 2004 - 07:05:27 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET