Re: [dreamland] przeczytajcie proszę bardzo:)

From: Bartłomiej Jasiński <b_jasinski_usunto_at_pf.pl>
Date: Thu, 13 May 2004 11:19:32 +0200


> boguś: hehe, albo bezprawie i raczej mierni politycy (wszyscy
bezwyjątków).
> Treciom ma racje, jeżeli rozmawiamy to już tylko na temat określony jako
> "ciężka sprawa", a tak to cisza i cisza...;/ Część pewnie się zacietrzewi
> (fajny wyraz) i zacznie krzyczać o spamowani (chyba się powtarzam:P), ale
> wydaje mi się jak nie potrafimy rozmawiać to jak mamy istnieć?

Politycy i polityka to jedna z najważniejszych dziedzin życia naszego Królestwa. Gdyby nie ona, nie było by tylu emocji, ożywionej dyskusji (na różnych płaszczyznach językowych i intelektualnych). Opracowywana obecnie ustawa zasadnicza ma m.in. zwiększyć wpływ ludu na podejmowane decyzje, a myślę że jest to atrakcyjne i może stać się naszym "produktem regionalnym" exportowanym za granicę. Duża rolę będą miały partie polityczne, które obecnie ograniczają się do potrzymywania fasodowości Izby Poselskiej, a te które nie weszły skazane są na niebyt, choćby z powodu braku form działania i aktywnych działaczy.

Królu może
> wydasz jakiś dekret, aby każdymieszkanieć choć raz w tygoniu napisał kilka
> zdań??:P hehe, szalone ale nie tak do końca głupie:P no nieważne:) w
Dreamie
> jest ciężko się jedna zakotwiczyć na stałe..., te same problemy
odstraszają
> potencjalnych naszych następców.

Panie Pośle, to nie Związek Radziecki - tu ilość przechodzi w jakość, a nie odwrotnie.

A może by tak zrobic jakiś wspólny (banalny
> w budowie) plaka Dreamland i aby każdy powiesił gdzieś u sibie w
> mieście/wiosce czy na kempingu:)?? Na uczelniach, bibliotech i
> gimnazjach...?

Zastanawiałem się nad tym już jakiś czas temu. Pomysł jest całkiem ciekawy, ale jaki będzie tego skutek - zapisze się do nas 1000 obywateli, którzy przez kolejne weryfikacje będą wyrzucani, bo będą nieaktywni, chociaż stały napływ będzie to rekompensował. Plus takiego rozwiązania - zawsze znajdzie się jakiś rodzynek w tym cieście i na stałe zostanie, no i ilościowo to K.D. będzie mocarstwem.

Mimo takich, a nie innych skutków ja bym zaryzykował.

Jakiś plakacik tak aby czarnobiały wydruk niezniszczył jego
> walorów (tak bardzo), jednak najpiew to Ci przyszli chętni muszą mieć do
> czego przychodzić..... (WWW trzeba skńczyć wielce szanowana KSI:)
choćjakieś
> jej podstawy, aby ludzi mogli się zapisać, przeczytać kilka ciekawostek,
> poznać kilka ważnijszych osób ijakośpowoli do przodu:) Chyba się
> sentymentalu robie, jak myśle o Dreamie to mam "świeczki" w oczach:-)
>

Ktoś mi zarzuci pewnie, że moja postawa w K.D. może zniechęcić do polityki, ale ja prononuję inne, ciekawe spojrzenie na ten problem. Jak zapewne wszystkim nam wiadomo upadł w RP etos polityka i całej polityki. Może więc zachęcić nowych obywateli do wstępowania do Królestwa, gdzie polityka aż tak wypaczonymi regułami się nie rządzi, gdzie może być atrakcyjna. W tym celu należałoby podkreślić rolę partii na str. Dreamlandu.

GOSPODARKA!!! Była mowa o Sarmacji. Tam przede wszystkim aktywnośc jest dzięki aktywności gospodarczej. Panie Wilu Wilku to nie prawda, że "troche" gospodarka negatywnie wpływa na aktywność. Ona (właściwie jej totalny brak) rujnuje wręcz aktywność. Oferujemy nowym obywatelom kulturę, naukę, sport, politykę, a gdzie przedsiębiorczość, chęć zaspokojenia potrzeb konsumenckich, rywalizacja, prestiż finansowy? Zastanówmy się na tym. W życiu realnych to są dla nas na pewno istotne rzeczy, a skoro wirtualne państwo jest interentową symulacją realnego...

pozdrawiam

Bartłomiej baron Jasiński Received on Thu 13 May 2004 - 02:24:08 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET