Moim zdaniem problemem w Dreamlandzie jest to, że nic po za polityka i "prawem" nic sie nie dzieje. Jeśli sie nie kłócimy to mamy istny sezon ogórkowy.Jesteśmy jak bomba z wielokrotnym zapłonem, a nowi mieszkańcy się żadko odzywaja lub w ogóle nie odzywają, bo czesto tródno im złapaćwątek dyskusji. A czemu trudno złapać, bo czesto wracają tematy z dalszego planu, z dyskusji która była juz jakiśczas temu i tu podłoże zna czesto tylko garstka obywateli (ta sama od zarania dziejów ;) ). Dremland jest czymś na kztałt naszego kraju, gdzie są ciągle te same strony sporu tylko czasem temat się zmienia ;). Spór wszedł nam tak głęboko w skurę, że nie rozmawiamy na lekkie tematy. A jest nas na tyle dużo, że tak naprawdę to my sięnie znamy. Nie mamy pojecia co robi druga osoba tak naprawdę, czym sie interesuje itd. To chyba wszystko co miałem do powiedzenia na ten temat.
> Pozdrawiam
> boguś
>
także pozdrawiam
sir Trecio
Received on Wed 12 May 2004 - 15:03:12 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET