Przepraszam wszystkich, ze zniknalem tak nagle, przepraszam zepewnie
zawiodlem wielu z was.
Zniknalem z Dreamlandu tak nagle poniewaz.....za bardzo sie z wami zrzylem.
Nie chcialem sie zegnac, bo to zbyt bolesne.
Dlaczego atak serca? To aluzja do mojej realnej sytuacji, nie, nie
zdrowotnej, tylko uczuciowej. Mam poprostu zlamane serce.
Przykro mi to mowic ale nie ma juz pary ksiazecej Morfeusza i Lusi Tyler.
Mimo ze wzielismy wirtualny slub, zerwalismy realnie. Mam nadzieje ze
wszyscy zrozumieja, mam nadzieje ze wszyscy mi wybacza ze tak wlasnie,
ograniczylem zycie w Dreamlandzie, ograniczylem i chyba bardziej ogranicze,
zastanawiam sie nawet nad opuszczeniem Krolestwa.
Dlaczego wiec zrezygnowalem z vswiata? Bo chcialem wiecej czasu poswiecic
ukochanej osobie, chcialem wszystko naprawic, bo byla szansa. Teraz juz jest
po, ale nadal mysle ze trzeba ulozyc zycie, nadal bede czekal na Lusi choc
wiem ze to malo prawdopodobne.
Tak wiem to nieprawdopodobne, jak taki twardy i charyzmatyczny Morfeusz moze
sie tak lamac sprawa sercowa? Otoz on tez ma uczucia.
Musze takze przyznac ze na wiosne mamy wzrost takich zawalow serca. Podam tylko kilka przykladow, w bolu laczy sie ze mna Han-Solo, ktory podobnie jak ja wyladowal w vszpitalu na to samo "schorzenie" - milosc. Butcher, obecnie nie znany a keidys kanclerz solardii, obecnie w gwardii solardii- takze ma ten sam problem, jemu jednak pomoglem i uratowl chyba swoje serce. To tylko 3 przypadki pod reka. Wiem ze w Dreamlandzie sa conajmniej jeszcze 2 lub 3 osoby o podobnych schorzeniu w tym czasie. Dotknelo to takze Sarmacje jak sie dowiedzialem tam tez kilka osob "zachorowalo". W moim realnym otoczeniu sa 4 takei osoby a sluchajac innych mam wrazenie ze to ogolna epidemia.
Naprawde az dziw bierze, ze tylu wartosciowych facetow jest odrzucanych, czasami wrec wymieniani sa na "typowych" facetow ktorzy nie szanuja kobiet.
Nie wiem dlaczego tak jest ale tak jest.
Wracajac do moje kwestii od dluzszego juz czasu mam bolace serce, dzisiaj jednak wszystko sie skonczylo.
Mam nadzieje ze wszyscy, ktorzy pokladali we mnie nadzieje wybacza mi moje decyzje i tak drastyczne odsuniecie sie od Dreamlandu.
Przysle na forum jeszcze jeden email z tematem "opowiem wam moja historie". Moze wtedy wszyscy zauwaza ze to nie zawsze facet jest tym najgorszym.
Jest tez jeszcze jedna prawda, Dreamlandowi zawdzieczam bardzo wiele, to ze wzialem slub z ksiezna i mialem szczesliwe 3 lata zycia, to ze nauczylem sie tu polityki, zrozumialem bardziej prawo, nauczylem sie projektowac profesjonalne strony www, nauczylem sie skryptow (php, mysql). To wszystko wykorzystalem nie tylko w Dreamlandzie ale i realnie, dzieki Dreamlandowi znalazlem prace w dosc duzej firmie webdesignerskiej ktora miala do czynienia z naprawde duzymi nieraz projektami medialnymi, obecnie dostalem propozycje pracy w firmie wiekszej, bo specjalizujacej sie w duzych projektach hmm rangi portalowej. To wszystko wlasnie co wynioslem z Dreamlandu daje mi lepiej zyc w realu.
Tym ciezej mi sie rozstawac, tym ciezej mi sie ograniczyc ale poprostu musze.
pozdrawiam wszzystkich ktorych znalem oraz tych z ktorymi pracowalem moze kiedys sie zobaczymy jeszcze.
ps. poniewaz to ogolnoswiatowy watek mozna wyslac kopie tego emaila na inne listy dyskusyjne, w innych krajach tez nieco poznalem ludzi.
z powazaniem
Morfeusz arcyksiaze Tyler
morfeusz_namiestnik_usunto_at_poczta.onet.pl
Keiipahalak
Morfeusz wielki ryhteneii Tyler
www.solardia.ush.pl Received on Fri 16 Apr 2004 - 10:36:01 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET