> Paweł napisał(a):
>
> Radośnie nadrabiam zaległości.
Nadrabianie zaległości, to prawdziwy czad - jak powiedzieliby użytkownicy jednego z forów.
> Dinozaur - okay. Odwieczny, w porządku. Nieśmiertelny, trąci już czymś,
> ale niech będzie. Tylko proszę Cię: skamielina? :) I to taka, o którą
> należy dbać? To ja Cię zapytam w takim razie: kiedy ostatnio czyściłeś
> mnie szczoteczką z miękkim włosiem? Albo chociaż przecierałeś szmatką z
> kurzu? Kalibrowałeś klimatyzator w muzeum na odpowiednią temperaturę i
> wilgotność?
Paweł wyraził się mało precyzyjnie. Chodziło o żywą skamielinę, oczywiście.
"Żywa skamieniałość, żywa skamielina - pojęcie używane w stosunku do żyjących gatunków czy też grup roślin oraz zwierząt znanych poza tym jedynie ze skamieniałości i nie mających bliskich żyjących krewnych. Gatunki określane tym terminem przeżyły masowe wymieranie w przeszłości i z reguły ograniczają się do jednego czy kilku gatunków. Wynika to z samej definicji - gatunki, które przeszły radiację gatunkową (czyli były przodkami wielu współcześnie nam wystepujących gatunków) odniosły zbyt wyraźny sukces ewolucyjny, aby być nazwane żywymi skamieniałościami." [Wikipedia]
Zasadniczo - zgadza się, prawda?
> A, i prośba: wiem, że dotychczas co poniektórym zdarzało się nazywać
> mnie "Starym Księciem". Nawet mi się to podobało. Tylko prosiłbym, żeby
> Starego Arcyksięcia już nie stosować. Jak na mój gust estetyczny brzmi
> to niestety średnio.
Ale tworzy świetny skrót: Edward Krieg S.A.
> (-) Edward arcyksiążę Krieg
Pozdrawiam,
(-) Marcus markiz Estreicher
Młody, Piękny i Bogaty
Received on Mon 16 Apr 2007 - 04:58:23 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET