Tak, za moich czasów to się rozwiązywało pojedynkami.
> Drugi: (z "Killera") "Co Ty wiesz o arcyksięciu? [o zabijaniu]".
> Ja osobiście, znając arcyksięcia Kriega uważam go za człowieka nowoczesnego.
> Kiedyś miał taki fajny opis :] (nie będę na LD przytaczał:P)
Ależ proszę przytoczyć: ja sam jestem ciekaw, którymi opisami ujmuję ludzi :)
> Na pewno nie można powiedzieć, iż jest jakimś ultrakonserwatystom, bo nie jest. Kiedyś
> nawet na czacie rozmawialiśmy, i była jakaś obywatelka Dreamlandu. Mówię
> jej: "To prawdziwy książę!", ona: "A już chciała na Ty walić", a arcyksiążę:
> "Spokojnie, jestem bardzo liberalnym księciem :)" (Dodam, że dalej mówiłą
> per książę). Może baron von Kopp-Ostrowski nie zna za dobrze arcyksięcia
> Kriega?
>
Oj, to mój wnuk. Zna mnie doskonale. Wie, jakimi argumentami wymusić dodatkowe kieszonkowe od dziadka, zna hasło do sejfu, wie, gdzie trzymam krówki ciągutki - nie sądzę, by ktokolwiek znał mnie lepiej :)
Przytoczonego wyżej fragmentu czata nie pamiętam, ale to taki Niemiec za mną chodzi. Alzheimer czy jakoś tak.
(...)
> Mateusz Conory baron Shakur
>
(...)
(-) E. ax. Krieg
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET