Re: [dreamland] Arcyksiążę nieuznawany w Dreamlandzie

From: Paweł <wajlonis_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 15 Apr 2007 19:30:57 +0200


15-04-07, Król Dreamlandu <svoboda_usunto_at_aster.pl> napisał(a):
> > Pozdrawiam,
> > kpt. sir Gabriel Grandin
> > Arcyksiążę nieuznawany w Dreamlandzie
>
> Panie Gabrielu, proszę nie odebrać tego listu jako czepialstwo, czy,
> broń Boże, jakieś karcenie. Chciałbym jednak zwrócić Pańską uwagę na
> pewną alogiczność Pańskiej sygnatury: sam Pan przyznaje, że nie ma Pan
> prawa korzystać w Dreamlandzie z tytułu arcyksiążęcego uzyskanego w
> Tuolelenkce, a jednocześnie konsekwentnie posługuje się nim Pan w każdym
> liście wysłanym na dreamlandzką listę, odkąd go Pan dostał.

Zapewne chłopak cieszy się z uzyskanego tytułu. Rozumiem go doskonale - bądź co bądź - to miłe wyróżnienie. Sam pewnie bym się ucieszył. Nie mniej jednak uzyskał on prawo do noszenia tego tytułu tylko i wyłącznie w państwie nadania mu tego tytułu, czyli w tym przypadku w Tuolelence :) Choć zgadzam się z WKM w ponad 100% :), to jednak chcę Gabriela usprawiedliwić. W każdym z nas (chyba?) siedzi takie coś, że jak dostaniemy prezent/zarobimy coś/spotka nas coś miłego - to wszystkim w koło się chwalimy :)

> Nie jestem rygorystą, ale we wszystkim dobrze jest znaleźć umiar.
>

Oczywiście. Dlatego też sam podpisywałem się przez pewien krótki okres pełnym nazwiskiem - co do dziś robię czasem, ale: 1) Jest za długie, więc przy mniej formalnych rzeczach wole to sobie odpuścić 2) Krótsza forma też ładnie brzmi :)

> Pozdrawiam,
> (-) Paweł, R.

Pozdrawiam
Paweł Erwin [baron von Kopp-Ostrowski (de Archien-Liberi y de Ebruz)] Received on Sun 15 Apr 2007 - 10:34:00 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET