Re: [dreamland] Jest tylko jedna mikronacja.

From: Iwan Maria de Folvil-Arped <ingawaar_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 14 Apr 2007 16:37:59 +0200


On 4/13/07, Estreicher <estreicher.kd_usunto_at_gmail.com> wrote:
>
> Witam,
>
> Ci, którzy brali udział we wczorajszym czacie wiedzą, więc mogą sobie
> lekturę tego maila odpuścić. Pozostali - powinni chyba go przeczytać.
>
> Otóż, podczas wczorajszych uroczystości miał miejsce szereg niespodzianek.
> Jego Królewska Mość zainaugorował cykl satyryczno-graficznych komentarzy
> do
> naszej wirtualnej rzeczywistości, Martin baron van Spider przedstawił
> kształt swojej prywatnej - a prowadzonej ze zdumiewającym rozmachem i
> determinacją - kampanii promocyjnej Dreamlandu oraz pierwsze skutki tejże
> akcji, arcyksiążę Ghardin dokonał uroczystej prezentacji nowych stron i
> systemów Królestwa Dreamlandu. Niżej podpisany również przygotował
> niespodziankę - skupię się właśnie na niej, nie chcąc odbierać JKM czy
> Martinowi przyjemności osobistego zapoznania Dreamlandczyków, którzy
> przegapili czat z przygotowanymi przez siebie specjałami.
>
> Przygotowana przeze mnie atrakcja, prezentowana jako druga wczorajszego
> wieczoru, nawiązuje do wielkich tradycji Królestwa i podkreśla jego
> kluczową rolę dla zaistnienia tworów zwanych mikronacjami w polskim
> internecie. Królestwo Dreamlandu, jako pierwsze polskie państwo wirtualne
> powstało pod koniec lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku i przez długi
> czas było jedyną mikronacją w Polsce. Pojawiające się później mikronacje
> zawsze wzorowały się w jakimś stopniu na rozwiązaniach zaproponowanych
> przez twórcę Królestwa Dreamlandu. Dzięki temu kształt, jaki nadał swojemu
> dziełu JKW TomBond stał się w praktyce definicją każdej mikronacji w
> Polsce. Oczywiście, pojawiają się odmienności, rozwiązania oryginalne, ale
> podstawowa idea, baza - jest niezmienna.
>
> Ktoś może rzec: nieprawda, inni nie wzorowali się na Dreamlandzie, tylko
> na
> innych zachodnich państwach, mikronacje działają wszak już od lat
> siedemdziesiątych. Odpowiem mu wtedy: po pierwsze większość mieszkańców
> polskich mikronacji w życiu nie widziała stron mikronacji zachodniej, nie
> mówiąc już o zgłębianiu zasad ich konstrukcji - za to twórcy wielu
> polskich
> mikronacji to osoby wywodzące się z Dreamlandu, które tu zdobywały
> pierwsze
> doświadczenia. Po drugie zaś: różnorodność modeli zachodnich mikronacji
> jest bardzo duża. Dreamland wpisuje zaledwie się w jeden z tych modeli, a
> powstałe później mikronacje wcale nie wybierają innego - źródło
> bezpośredniej inspiracji i tu wydaje się więc oczywiste.
>
> Dlatego, jeśli ktoś chce przekonać się, czym jest mikronacja - musi tylko
> spojrzeć na Królestwo Dreamlandu, sięgnąć do źródła. Jest tylko jedna
> prawdziwa i oryginalna mikronacja: Królestwo Dreamlandu. O reszcie można
> powiedzieć, że są prawie jak Dreamlandu. A, jak wiadomo, prawie robi
> różnicę.
>
> Dlatego mówiąc: mikronacja - myślę: Dreamland (i ewentualnie kilkanaście
> tworów dreamlandopodobnych). O słuszności tego rodzaju rozumowania
> świadczy
> jeszcze jeden niepodważalny fakt:
>
> www.mikronacja.org
>
> Adres, który należy się po prostu Królestwu Dreamlandu. Jedynej prawdziwej
> mikronacji w polskim internecie.
>
> Wszystkiego Najlepszego, Dreamlandczycy!
>
> (-) Marcus markiz Estreicher

Witam!
Piękne to. Jak do tej pory zarzucano sarmatom, że są w stosunku do samych siebie bezkrytyczni... Ale Pańskie słowa, markizie, to mistrzostwo v-świata w wysokiej samoocenie. Nie wstyd Panu?

Z tego co wiem (a nie v-żyję od wczoraj) nie Dreamland jest obiektem naśladowania przez tzw. "yoyoynacje"...

Pozdrawiam!
Życzę słodkości!

-- 
kpt. Iwan Maria de Folvil-Arped
Robotnik, poeta, stały bywalec barów piwnych & restauracji dworcowych
Baridajczyk z ADHD
(Almera, Baridas)
gg: 5605921


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Sat 14 Apr 2007 - 07:41:16 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET