Re: [dreamland] Jest tylko jedna mikronacja.

From: mat <matikula9_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 13 Apr 2007 22:05:26 +0200


> > >> Dlatego mówiąc: mikronacja - myślę: Dreamland (i ewentualnie
> kilkanaście
> > >> tworów dreamlandopodobnych). O słuszności tego rodzaju rozumowania
> > >> świadczy
> > >> jeszcze jeden niepodważalny fakt:
> > >>
> > >> www.mikronacja.org
> > >>
> > >> Adres, który należy się po prostu Królestwu Dreamlandu. Jedynej
> > >> prawdziwej
> > >> mikronacji w polskim internecie.
> > >
> > > Skad ten pomysl i kiedy powstala idea by akurat ta domene sobie
> > > wykupic, domene idealna wprost na inicjatywy przydatne mieszkancom
> > > WSZYSTKICH mikronacji? Wprost pieknie...
> > >
> > > Mat Max
> >
> > Idea wykkupienia takiej domeny zrodziła się przecież w Erboce, a
> ogłoszona
> > została w blogu Harrego.
>

> Naprawdę? W blogasku Harrego (Pottera?) ogłosiliście ideę wykupienia domeny
> mikronacja.org... I ktoś ukradł Wam ten arcyskomplikowany pomysł na
> arcyoryginalną nazwę domeny - w ciągu stuleci nikt by przecież nie wpadł na
> coś tak wymyślnego! A nawet jakby wpadł - było ogłoszone w blogasku
> Pottera, że Harry i spółka na to już wpadli przed nimi: przepadło-zajęte!

I jakos przez 9 lat nikt nie wpadł. Nagle, wczoraj się pan obudził. Czyż to nie dziwne?

Nie Pottera, tylko Częstoczyka. Bardzo jest pan miły dla innych ludzi, zastanawiam sie skad tytul Dreamlandczyk Roku.

> Szkoda, że nie jest Pan radcą prawnym - firma Orange kupę kasy musiała
> komuś zapłacić za adres orange.pl. Przecież firma istniała już jakiś czas i
> wiadomo, że kiedyś chciałaby może domenę taką wykupić. I jakiś świntuch ich
> ubiegł. Nie mieli takiego Woody'ego, który by wytłumaczył paskudnikowi, że
> to nie uchodzi,

Smutne co pan tu pisze, jeszcze brakuje zeby sie pan przyznal, ze zrobil to by dokopac naprawde ciekawej inicjatywie.

> > Kraść pomysły potrafi każdy głupi.

>

> Szkoda, że nie każdy głupi potrafi je realizować, zamiast paplać w kółko
> czego on nie zrobi kiedyś-tam (ale żeby nikt inny wcześniej się nie ważył,
> bo zajęte!). Niech Pan nie będzie żałosny, Panie Woody.

Inicjatywa dziwnym trafem ma bardzo realne podstawy, mamy serwer, poważnie zaczynamy tworzenie serwisu, a to ze zwinal nam pan domene sprzed nosa - coz, skoro to panu sprawilo radosc - prosze bardzo, tylko prosze sie nie dziwic opiniom.

> > Elkore Salutas
> > Luke Woody

>

> Pozdrawiam,
> M.Estreicher

Pozdrawiam,
Mat Max

PS. A teraz ide spac, bo to juz zaczyna sie robic nudne i smutne zwyczajnie, ze ktos podejmuje proby dokopania w taki sposob, powoli zaczynam tracic wiare w ludzi, nie wiem po co w ogole podejmuje jakiekolwiek proby utworzenia kontaktow miedzy mikronacjami, skoro znajduja sie tacy ludzie. Dobranoc i milych snow zycze szczegolnie panu, panie Estreicher. Moze na drugi raz popyta sie pan, zanim zaatakuje, bo to z Erboki. I mam nadzieje, ze jak powstanie strona, to przeprosi pan za swoje slowa skierowane do organizatorow, bo naprawde takie podejscie nie jest szczytem kultury. Az zaczynam sie zastanawiac czy brac pana na powaznie :) Received on Fri 13 Apr 2007 - 13:05:28 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET