> Chcialabym zajac stanowisko w calej tej sprawie. Otoz rzecz nie jest
> latwa.
> Zakup tej domeny w tym momencie to blachostka w porownaniu do tego po
> powiedzial Marcus markiz Estreicher. To jest kwestia etyki i pewnej
> kultury,
> a co za tym idzie dzilan, jakie podejmuja ludzie rzadzacy Dreamlandem.
Chcialbym zwrócic Waszej Ekscelencji uwage na to, ze wypowiedz markiza Estreichera - chociaz, przyznam, dosc kontrowersyjna - byla wypowiedzia osoby prywatnej. Markiz Estreicher nie dal zadnych podstaw do wiazania tej wypowiedzi z zajmowanym przez niego stanowiskiem Marszalka Senatu. W Królestwie Dreamlandu przyjelismy zwyczaj nieograniczania wolnosci slowa - póki nikt nie popelnia przestepstwa. Ufam, ze zwyczaj ten jest równie dobrze znany Sojuszniczemu Królestwu i tak jego wladze, jak i obywatele rozumieja, co sie z nim wiaze.
> Jest to jeden z niewielu chyba przypadkow, kiedy KD zachowalo sie w tak
> niegodny
> sposob.
Wasza Ekscelencjo, czy jako Ambasador Królestwa Scholandii uwaza WE, ze wypowiedz markiza Estreichera jest dowodem na "niegodne" zachowanie Królestwa Dreamlandu?
> Od zawsze myslalam, ze Dreamlandczy to ludzie
> honoru, posiadajacy pewne cenne wartosci wewnetrzne...niestety, opinia ta
> po
> wypowiedzi Marcusa markiza Estreicher nie jest juz teraz pewna. I sadze,
> ze
> nie jest to tylko moja opinia, ale takze Scholandczykow i prawdopodobnie
> obywateli innych mikronacji.
Ponownie - czy WE, jako Ambasador Królestwa Scholandii, twierdzi, ze wypowiedz markiza Estreichera dowodzi braku honoru obywateli Dreamlandu?
> Z wyrazami szacunku
> Mia Thermopolis
> Ambasador KSCH w KD
Pozdrawiam serdecznie,
gen. Alchien markiz d'Archien-Liberi
Minister Spraw Zagranicznych KD
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET