Wasza Ekscelencjo!
Nie warto brać słów barona aż tak poważnie. On po prostu żartował. A tak od siebie gratuluję udanej interwencji dyplomatycznej :) Siedziała WE cichutko, aż tu nagle pokazała Nam WE co to znaczy dyplomacja :) Proszę się nie doszukiwać ironii w mojej wypowiedzi. Naprawdę jestem pełen podziwu.
Pozdrawiam,
kpt. sir Gabriel Grandin
Arcyksiążę nieuznawany w Dreamlandzie (po tacie)
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET