Re: [dreamland] Jest tylko jedna mikronacja.

From: Hubert (da PUCIEK) <"Hubert>
Date: 13 Apr 2007 16:11:45 +0200


Estreicher napisał(a):
> Witam,
>
> Ci, którzy brali udział we wczorajszym czacie wiedzą, więc mogą sobie
> lekturę tego maila odpuścić. Pozostali - powinni chyba go przeczytać.
>
> Otóż, podczas wczorajszych uroczystości miał miejsce szereg
> niespodzianek.
> Jego Królewska Mość zainaugorował cykl satyryczno-graficznych komentarzy
> do
> naszej wirtualnej rzeczywistości, Martin baron van Spider przedstawił
> kształt swojej prywatnej - a prowadzonej ze zdumiewającym rozmachem i
> determinacją - kampanii promocyjnej Dreamlandu oraz pierwsze skutki tejże
> akcji, arcyksiążę Ghardin dokonał uroczystej prezentacji nowych stron i
> systemów Królestwa Dreamlandu. Niżej podpisany również przygotował
> niespodziankę - skupię się właśnie na niej, nie chcąc odbierać JKM czy
> Martinowi przyjemności osobistego zapoznania Dreamlandczyków, którzy
> przegapili czat z przygotowanymi przez siebie specjałami.
>
> Przygotowana przeze mnie atrakcja, prezentowana jako druga wczorajszego
> wieczoru, nawiązuje do wielkich tradycji Królestwa i podkreśla jego
> kluczową rolę dla zaistnienia tworów zwanych mikronacjami w polskim
> internecie. Królestwo Dreamlandu, jako pierwsze polskie państwo wirtualne
> powstało pod koniec lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku i przez długi
> czas było jedyną mikronacją w Polsce. Pojawiające się później mikronacje
> zawsze wzorowały się w jakimś stopniu na rozwiązaniach zaproponowanych
> przez twórcę Królestwa Dreamlandu. Dzięki temu kształt, jaki nadał
> swojemu
> dziełu JKW TomBond stał się w praktyce definicją każdej mikronacji w
> Polsce. Oczywiście, pojawiają się odmienności, rozwiązania oryginalne,
> ale
> podstawowa idea, baza - jest niezmienna.
>
> Ktoś może rzec: nieprawda, inni nie wzorowali się na Dreamlandzie, tylko
> na
> innych zachodnich państwach, mikronacje działają wszak już od lat
> siedemdziesiątych. Odpowiem mu wtedy: po pierwsze większość mieszkańców
> polskich mikronacji w życiu nie widziała stron mikronacji zachodniej, nie
> mówiąc już o zgłębianiu zasad ich konstrukcji - za to twórcy wielu
> polskich
> mikronacji to osoby wywodzące się z Dreamlandu, które tu zdobywały
> pierwsze
> doświadczenia. Po drugie zaś: różnorodność modeli zachodnich mikronacji
> jest bardzo duża. Dreamland wpisuje zaledwie się w jeden z tych modeli, a
> powstałe później mikronacje wcale nie wybierają innego - źródło
> bezpośredniej inspiracji i tu wydaje się więc oczywiste.
>
> Dlatego, jeśli ktoś chce przekonać się, czym jest mikronacja - musi tylko
> spojrzeć na Królestwo Dreamlandu, sięgnąć do źródła. Jest tylko jedna
> prawdziwa i oryginalna mikronacja: Królestwo Dreamlandu. O reszcie można
> powiedzieć, że są prawie jak Dreamlandu. A, jak wiadomo, prawie robi
> różnicę.
>
> Dlatego mówiąc: mikronacja - myślę: Dreamland (i ewentualnie kilkanaście
> tworów dreamlandopodobnych). O słuszności tego rodzaju rozumowania
> świadczy
> jeszcze jeden niepodważalny fakt:
>
> www.mikronacja.org
>
> Adres, który należy się po prostu Królestwu Dreamlandu. Jedynej
> prawdziwej
> mikronacji w polskim internecie.
>
> Wszystkiego Najlepszego, Dreamlandczycy!
>
> (-) Marcus markiz Estreicher
>
>

Zgadzam się, że Dreamland prowadzi w pewnym sensie przewodnią rolę w polskim mikroświecie. Jednak twierdzenie, że Dreamland jest jedyną prawdziwą mikronacją kojarzy mi się z... faszyzmem i pojęciem nadczłowieka. Równie dobrze można powiedzieć, że tylko Starożytne Ateny są (były) państwem demokratycznym, ponieważ wszystkie inne odwzorowywały idee demokracji (ateńskiej, czy nie) na własnym gruncie - przecież nie oznacza to, ze mają jakąś gorszą demokrację, i że Grecja (jako historyczny spadkobierca Aten) ma prawo nazywać się jedynym prawdziwym demokratycznym państwem (i po trosze tak jest, ponieważ oficjalna nazwa Grecji brzmi 'Elleniki Dimokratia', czyli 'Demokracja Grecka', a przecież polska i angielska nazwa to "Republika Grecka"; tym samym Grecy nie widzą różnicy pomiędzy demokracją a republiką, a to są przeciez dwie różne rzeczy, można w takim razie powiedzieć, ze uznają się za jedyną prawidziwa demokrację). To samo dotyczy prawa rzymskiego - większość świata ma na nim oparty swoje prawo, więc według Pańskiej teorii tylko Rzym był państwem prawa, a reszta to jedynie "prawie" państwa prawa. Nacjonalizm w v-świecie jest potrzebny, aby mieszkancy v-państw mogli czuć się "jednym narodem" i zależało im na przyszłości swojej wirtualnej ojczyzny, jednak przywłaszczenie sobie przez KD ogólnej nazwy "mikronacja" i twierdzenie, że ta nazwa dotyczy tylko Dreamlnadu, a reszta jest tylko jego marnymi kopiami i "papugowaniem" jest dużym nadużyciem. Nie popadajmy samouwielbienie.

Pozdrowienia
Prztymucel da PUCIEK



On wie jak zyskać, a nie stracić.
Wideofelietony Tadeusza Mosza. Zobacz >> http://link.interia.pl/f1a3c Received on Fri 13 Apr 2007 - 07:38:11 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET