Szlachetny Panie Konradzie de Cubalibre!
Zwracam uwagę poniewczasie, bo w kilkanaście dni po wypowiedzi - niestety, różne sprawy bardzo mi rozkładają normalny harmonogram.
Wypowiedzi Pańskiej o szlachectwie nie można w żaden sposób pogodzić z tytułem, który Pan nosi. I żeby było jasne: nie chodzi mi o "nielegalność", ale o to, że, wygłoszonym publicznie zdaniem Pańskim, zostało Panu nadane przez przypadek. Możliwe, że jestem staroświecki, że stosuję się do zasad, których dziś nikt już nie szanuje, ale jednak razi mnie takie traktowanie własnego tytułu przez szlachcica - osobę, której w uznaniu zasług Jego Królewska Mość Król Dreamlandu nadał szlachectwo. Upominam więc jako książę i Dreamlandczyk od wielu już lat, licząc, że weźmie Pan sobie te słowa do serca - naprawdę, nie mam nic zdrożnego na myśli, robię to niemalże po koleżańsku.
Pozdrawiam,
książę Edward Krieg, OCO
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET