Pozwolę sobie przypomnieć, że znajdują sie teraz Panowie na dreamlandzkiej ziemi - co świadczy korzystanie z LD KD (!) - proszę na tej LD, czyli w Dreamlandzie stosować się do zwyczajów panujących właśnie w naszym Królestwie. Książę Ghardin wyjaśnił aspekty historyczne uznawania państwowości danych organizacji, tworów o charakterze międzynarodowym etc. Mogą się Panowie z tym nie zgadzać, w organizacji erbokańskiej mogą być Panowie Jasiem i Małgosią - robić co chcą - ale w KD panują te same zasady od dawna. Oczywiście zasady można zmieniać, ale jak Panowie widzą, brakuje poparcia dla Waszego punktu widzenia zasad uznawania innych państw, w społeczności Dreamlandu, czyli zwrot "organizacja erbokańska" wg. naszych zwyczajów jest w pełni poprawny. Nigdy nie miał charakteru negatywnego, to Panowie tworzą negatywne znaczenie tego zwrotu.
--- Nagonka jaką robią właśnie Panowie na LDKD ma tylko jeden cel. Chcecie aby część Dreamlandczyków zamieszkała u Was. Czyżby organizacja erbokańska nie mogła sobie sama poradzić bez konieczności sięgania do dreamlandzkich "zasobów ludzkich"? Jeżeli Panowie tak bardzo potrzebują oznak aktywności organizacji erbokańskiej to mogę w KD zorganizować - przy wsparciu medialnym Supereksfaktów (sądzę, że inni też się przyłączą np. apele w Echach Dreamlandu o wysyłanie dla ludności organizacji erbokańskich koców aby mogli przetrwać panujące tam chłody) - jakąś misję ratunkową dla tejże organizacji - aby przypadkiem... lada moment nie upadła. --- Jako pełnoprawny obywatel Królestwa Dreamlandu, członek narodu dreamlandzkiego będącego zgodnie z art. 2 Konstytucji Królestwa Dreamlandu suwerenem władzy, oświadczam, ze nie interesuje mnie cos takiego jak "Erboka" - zwana również "organizacją erbokańską". Nie interesuje mnie poruszanie jakiegokolwiek tematu odnoszącego się do tejże organizacji na LDKD. Lista dyskusyjna Królestwa Dreamlandu jest listą dyskusyjna do omawiania spraw związanych z Dreamlandem lub państwami sąsiedzkimi -czyli uznanymi przez nasze władze za państwa. Widząc zachowanie 2 obywateli (lub mieszkańców) tej organizacji apeluję do władz Dreamlandu o nieuznawanie w najbliższym czasie tej organizacji za państwo, czyli równorzędnego partnera w polityce zagranicznej. --- Za moment na ten list będą odpisywać Panowie z organizacji erbokańskiej. Nie mam zamiaru na ich listy odpisywać, chyba że naruszą moje dobre imię lub będą świadczyć nieprawdę względem moich słów lub chociażby intencji. Choć wtedy spotkamy się w sądzie. Obiecałem kilka tygodni temu Panu Bogusjowi, że za każde zniesławienie zostanie on pozwany - jak na razie obietnicy dotrzymuję. Kłaniam się, gen. Łukasz hrabia WakowskiReceived on Wed 11 Apr 2007 - 00:45:32 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET