Re: [dreamland] System Gospodarczy

From: Luke Woody <luke_woody_usunto_at_furlandia.net>
Date: Tue, 10 Apr 2007 21:00:22 +0200


Dnia wtorek 10 kwiecień 2007 18:53, Pablo von Neumann napisał:
> Luke Woody napisał(a):
> > proszę bardzo w pełnym kontekscie:
> > "
> >
> >> Pańskie wypowidzi, a zwłaszcza stosowane w nich określenia, prowadzą
> >> wprost do konkkluzji - według pana państwo Trtiumwirat Erboki nie ma
> >> prawa istnienia , to tylko jakaś bliżej nie zidentyfikowana "organizacja
> >> erbokańska".
> >
> > Z punktu widzenia Dreamlandu tak właśnie, niestety, jest. Do czasu
> > oficjalnego uznania Erboki.
> > "
>
> A czy niewyraźnie napisałem "z punktu widzenia Dreamlandu"?
> Z punktu widzenia Dreamlandu, czyli z naszego punktu widzenia istnieje
> właśnie "organizacja erbokańska". Mówiąc inaczej - dla nas istniejecie
> jako organizacja, ale nikt z nas nie odbiera Wam prawa nazywania siebie
> "państwem". Wy także nie odbierajcie nam prawa nazywania Erboki tak, jak
> uważamy za najbardziej słuszne.

Konkludując. Według Dreamlandu państwa nie uznające się wzajemnie politycznie mogą określać siebie dowolnie ?
Zatem każdy erbokanin może nazywać Królestwo Dreamlandu tak jak mu się rzewnie podoba ?
I nikt, ale to nikt nie może się obrażać za określenia w stylu "ziemie jałowe", "organizacja dreamlandzka" i tym podobne ? Oczywiście do czasu gdy CSZ Triumwiratu Erboki uzna państwowość Dreamlandu . Bo chyba nie sądzi Pan , że Erboka uznaje państwowość organizacji dreamlandzkiej, z prostej racji - wzajemności stosunków. Traktowanie takie , a nie inne odbywa zawsze się ze wzajemnością i nic tego nie zmieni- nawet incydentalne działania pojedynczych obywateli, zwłaszcza gdy jedna ze stron w sposób pemanentny stara się drugą stronę obrażać, wytaczając przeróżne i dziwne argumenty. Ziemie jałowe czy też organizacja dremlandzka nie może dyktować innym warunków istnienia. Nie może negować prawa do samostanowienia jakiegolwiek z nowo powstałych państw. Organizacja dreamlndzka uzurpuje sobie zatem prawo do bycia żandarmem v- świata , coby nie powiedzieć, że ziemie jałowe chcą być bogiem tegoż świata :-) Zatem proszę mi powiedzieć, skoro wynik dyskusji jest taki a nie inny, o co obrusza się Edward Krieg ?
O nazywanie przez erbokanina Królestwa Dreamlandu - ziemiami jałowymi ? Przecież wynika to z faktu wzajemnego nie uznawania się tychże organizacji i każdy z ich udziałowców , przeciwną organizację nazywać może sobie jak chce.

Elkore Salutas
Luke Woody Received on Tue 10 Apr 2007 - 15:11:13 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET