> zacytować fragment mojej wypowiedzi, z którego wynikało, że Dreamland
> zabrania Erboce istnieć.
proszę bardzo w pełnym kontekscie:
"
> Pańskie wypowidzi, a zwłaszcza stosowane w nich określenia, prowadzą wprost
> do konkkluzji - według pana państwo Trtiumwirat Erboki nie ma prawa
> istnienia , to tylko jakaś bliżej nie zidentyfikowana "organizacja
> erbokańska".
Z punktu widzenia Dreamlandu tak właśnie, niestety, jest. Do czasu
oficjalnego uznania Erboki.
"
> > Odrobina kultury osobiste nakazuje aby darzyć odrobina szacunku innych. A
> > wypadałoby darzyć szacunkiem każdego.
>
> Szanuję Erbokańczyków. Nikogo nie zwyzywałem ani nie poniżyłem. Uznałem
> tylko, że mimo, iż Wy uznajecie się za państwo, dla nas jesteście
> organizacją. Czy to jest obraza?
W kotekscie wypowiedzi Edwardia Kriega - jest to sformułowanie obraźliwe.
> Ale istnieć nikt jej nie zabrania. I jeśli po raz setny ma zamiar mi Pan
> napisać, że jednak zabrania, to proszę poprzeć to przykładem.
Może Pan osobiście nie, jednak wszedł Pan w wątek, w którym popiera słowa Edwarda Kriega, więc siłą rzeczy domyśłnie mogę takież poglądy przypisać i Panu.
> > Proszę podac tę liczbę abysmy mieli jasność, od ilu mieszkańców uznaje
> > pan istnienie państwowości.
> > I nie chodzi mi tu o polityczne uznanie jednego państwa przez drugie, a o
> > pański subiektywny osąd, ileż to tych mieszkańców musi być.
>
> Mój subiektywny osąd nie ma tu nic do rzeczy. W całej rozmowie z Panem
> opieram się tylko i wyłącznie na poczynaniach MSZ. Obawiam się, że
> wyrażenie moich subiektywnych poglądów doprowadziłoby do nie lada
> zamieszania i kłótni, w związku z czym - daruję sobie.
Skoro Pan dyskutuje - to jednak ma znaczenie pański osąd. Mam nadzieję, że rozmawiam z Panem nie zaś poprzez pana z kimś innym.
> > Według mnie, jeżeli Triumwirat Erboki zamieszkiwałoby nawet tych,
> > mitycznych, 5 osób - to skoro uznają się oni za państwo są państwem i nie
> > mozna ich określać w sposób negatywny.
>
Uporczywe uznawanie nazwy "organizacjaerbokańska" zo porawne jest taką
obrazą..
>
> > Określanie takie jest brakiem szacunku, szacunku, który wymaga sie dla
> > siebie, ale odmawia się go innym.
>
> Jak wyżej.
>
> > Przy okazji to w Erboce mieszka ogółem 47 obywateli.
>
> Skoro już rzucamy nic nieznaczącymi liczbami - w Dreamlandzie kilkaset.
Statystyka ma to do siebie, że różnie można ją przedstawiać. Chciał Pan liczb, więc je Pan otrzymał. Wiem o tym. że nie znaczą one nic więcej prócz tego co znaczą.
Luke Woody Received on Tue 10 Apr 2007 - 09:09:27 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET