Re: [dreamland] Ach ten PSiP.... [było: Oświadczenie obywateli Dreamlandu ws. wyborów uzupełniaj ących]

From: <tobu781_usunto_at_interia.pl>
Date: 09 Apr 2007 23:33:29 +0200


Witam,

rozumiem gorycz Dyktatora PSiP z powodu faktu, ze czesc spoleczenstwa nie akceptuje jego pedu do wladzy. Podobienstwa miedzy PiS i PSiP sa coraz bardziej widoczne, niestety ze strata dla Dreamlandu. Zamiast obrazac sie na krytyke oczywistych bledow, nalezaloby raczej zastanowic sie dlaczego sie ona nasila, czy nie popelnia sie bledow, a nie trwac na stanowisku, ze wszystko wie sie najlepiej, a panstwo to my. Warto sie zastanowic nad przyczynami, a nie stroic fochy i obrazac sie.

Łukasz Wakowski napisał(a):
>
> Witam,
> zdecydowałem się odpowiedzieć na przedstawiane zarzuty wobec PsiPu,
> niestety będzie zbiorczo, choć z drugiej strony - może zrobi się mały
> porządek.

>(...)

> Z kolei sugestie p. Panevnicka co do nieznajomości prawa przez
> przewodniczącego KWK są również nie na miejscu.

Panie Wakowski, po pierwsze, moje zarzuty w tym temacie maila byly pod adresem Przewodniczace KWK, a dotyczyly nieznajomosci prawa przez wysokiego urzednika panstwowego, co stwierdzil rowniez Prokurator kierujac do Sadu zarzut wobec KWK. Po drugie, mam pelne prawo, gdyz daje mi je konstytucja KD (na razie jeszcze daje, bo kto wie jak dlugo jeszcze?) do wlasnego zdania i jego wypowiadania. I nikt, a tym bardziej Dyktator PSiP, nie zmusi mnie do samoograniczenia wolnosci slowa.

>(...)

> Pan Panevnick domaga się publicznego linczu w momencie gdy rozprawa
> sadowa jest w toku. Doskonały przykład demokracji pokazuje nam członek i
> przewodniczący Zjednoczonych Demokratów - jak widać ZD prezentuje
> bezprawną demokrację.

Co prosze??? Czego sie domagam??? Gdzie tego sie niby mialem domagac, na LDKD? Jesli obrona na zarzuty naruszania procedur i prawa jest atak, to Dyktator PSiP opanowal te metode do perfekcji. Tyle, ze nie prowadzi ona do niczego i tylko osmiesza. Na marginesie, w ZD nie ma stanowiska "przewodniczacego"! (czyzby rozgoryczenie i zlosc przycmily jasnosc umyslu?) :)

> Muszę przyznać, ze jest to niezwykle ciekawa wizja
> Dreamlandu. Upomniałem p. Panevnicka, ale jak widać on nie ma zamiaru
> się wytłumaczyć np. błędem w liście - dowodzi tym samym że słusznie
> zinterpretowałem jego słowa - tj, że oskarżonego należy uważać za
> winnego tylko z powodu oskarżenia a nie z powodu prawomocnego orzeczenia
> sądowego.

Panie Wakowski, upominac moze Pan swoich partyjnych kolegow z uwagi na zapisy o panskiej dyktatorskiej wladzy w PSiP, ale nie mnie. Co najwyzej moze Pan wyrazic swoje zdanie, ktore moze byc odmienne od mojego, wszak nikt z nas nie ma monopolu na wiedze. Fakt szalszerstwa w moim przekonaniu mial miejsce, a do Sadu bedzie decyzja co do wymiaru kary i o zadnym linczu nic nie wspominalem. Nawet do glowy by mi to nie przyszlo, bowiem z natury jestem czlowiekiem bardzo lagodnym. :)

> Z wyrazami szacunku,
> gen. Łukasz hrabia Wakowski

Z powazaniem,
sir Paul von Panevnick



Uwaga: test tylko dla polityków!
http://link.interia.pl/f1a45 Received on Mon 09 Apr 2007 - 14:46:12 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET