Ach ten PSiP.... [było: Oświadczenie obywateli Dreamlandu ws. wyborów uzupełniających]

From: Łukasz Wakowski <wakowski_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 09 Apr 2007 21:44:21 +0200

Witam,
zdecydowałem się odpowiedzieć na przedstawiane zarzuty wobec PsiPu, niestety będzie zbiorczo, choć z drugiej strony - może zrobi się mały porządek.

---

Sir Muggler Olav Littendorff de Liberi w swoich listach zarzuca Partii 
Szachów i Pionków niszczenie Dreamlandu - tworzenie biurokratyzacji 
etc., zacieranie federacji.

Panie Pośle, przyznaję, że specyficznie wygląda sytuacja gdy 3 na 5 
namiestników jest członkami PSiPu. Możliwe że tych 3 namiestników wraz z 
premierem (również PSiP) prowadzi jakies rozmowy na temat Dreamlandu i 
jego przyszłość, rozwoju etc. Jednak proszę mi wierzyć, nie zamierzają 
oni niszczyć federacji Dreamlandu. Każdy z tych namiestników stara się 
dbać o rozwój swojej prowincji, np. w Surmali tworzy się krajowe święta 
narodowe, Luindor po problemach z łączem internetowym jego namiestnika 
również przystępuje do działania - np. namiestnik robi porządki z 
dziadkami, wiem że planuje (lub nawet juz zaczął) proces weryfikacji 
aktywności mieszkańców swojej prowincji - czyli zaczyna coś robić. 
Weblandowi nie można zarzucić że sie nie rozwija - w administracji 
Weblandu jest zaangażowanych dużo osób - większości z nich osobiście 
nawet nie poznałem (na czatach, gg etc.). Pańskie zarzuty są 
bezpodstawne - moim zdaniem - i takie będą dopóki nie wskaże Pan 
konkretnych przykładów niszczenia federacji.

Co do zagarniania władzy - czyli przedstawiciela IP do KKK.

Przedstawiciel IP w KKK nie jest organem władzy państwowej. Jest to 
przedstawiciel organu państwowego jakim jest Izba Poselska. Panie Pośle, 
Partia Szachów i Pionków ma w IP większość, czyli wnioskować można że 
społeczeństwo Dreamlandu wolałoby aby PSiP ich reprezentował - a 
przynajmniej większa część społeczeństwa tak uważa => również przy 
rewizji Konstytucji. Nie widzę powodu, dla którego partia polityczna, 
która ma najwięcej reprezentantów narodu w IP nie miałaby własnego 
przedstawiciela w KKK.

Zgadza się, ze jest Pan Marszałkiem, ale Pańska opcja polityczna nie ma 
większości w parlamencie. Nie rozumiem dlaczego nie podoba sie Panu 
zasada demokracji, w której to większość decyduje jak ma być - a 
przypomnę Panu większością poparcia cieszyła się jeszcze w ostatnich 
wyborach parlamentarnych właśnie Partia Szachów i Pionków.

I jeszcze abyśmy sobie wyjaśnili. Każdy Poseł ma prawo zgłaszać dowolny 
wniosek do rozpatrzenia przez posłów w IP (mam na myśli wniosek w 
sprawie wyznaczenia przedstawiciela IP do KKK) - co zrobiłem. Za to 
Marszałek nie ma prawa blokować debaty i głosowania nad tym wnioskiem - 
a to Pan zrobił. Musiałem razem z posłem de Archienem po tygodniu od 
złożenia przez mnie wniosku "przypomnieć" Panu Marszałkowi, że należy 
otworzyć debatę i następnie przeprowadzić głosowanie. Jak widać, to nie 
PSiP dąży do zagarniania władzy.... To SF w momencie gdy nie ma na coś 
wpływu zagarnia władzę....

--
Pan Poseł mówi, że rządy PSiPu są szkodliwe dla KD - lub przynajmniej 
tak zrozumiałem Pańskie słowa. Oskarża Pan PsiP o szkodliwe działanie, 
ale nie pamięta Pan, że to Pańska partia tj. Stronnictwo Federalne 
przeforsowało ustawę o Szkole Głównej Królestwa (i tym samym zdobywanie 
obywatelstw poprzez egzaminy SGK) w parlamencie Dreamlandu, z kolei 
kolejne dwa rządy Stronnictwa nie potrafiły wprowadzić tej ustawy w 

życie. Dokonał tego dopiero rząd Partii Szachów i Pionków. Oczywiście
może Pan powiedzieć, że w SF Pana wtedy nie było, ale proszę pamiętać,
że wchodząc do SF przejął Pan dorobek tego stowarzyszenia - również
negatywny. Panie Pośle i przewodniczący Stronnictwa Federalnego, uważa Pan że jako partia rządząca odpowiadamy za sytuację Dreamlandu - zgadza się, ale dlaczego mamy też odpowiadać za błędy innych rządów? Np. sposób wprowadzenia i realizacji ustawy o SGK? Czyżby SF nie poczuwało się do odpowiedzialności ? Przyznaje, że czuję się winny, ale nie pozwolę skazać za to niepowodzenia (a za takie uważam wprowadzanie w życie UF o SGK) tylko mnie. W czerwcu 2006 roku, czyli w momencie gdy zostałem premierem - PSiP był bardzo słaby, to ciągle SF miało największy wpływ na sytuację polityczna Dreamlandu. W ciągu kilku kolejnych miesięcy SF prawie upadło a PSiPowi udało się znacznie wzmocnić. To Wy powinniście teraz rządzić Dreamlandem - przyznaje, że rok temu nie rokowałem PsiPowi takiej pozycji jaką teraz ma, ale my wykorzystaliśmy swoją szansę a wy swoją spapraliście. Sposób w jaki Stronnictwo Federalne chce wrócić na scenę polityczną jest bardzo ,ale to bardzo nie na miejscu. Co do systemów informatycznych. Rządy nigdy nie miały wpływu na KSI (Królewskie Służby Informatyczne) - jak sama nazwa wskazuje to instytucja Króla a nie Królestwa - w nazwie jest "Królewskie" a nie "Królestwa". Żadem rząd, czy to PSiPu czy SF nie ponosi odpowiedzialności za systemy. Jednak mając pewną wiedzę co do KSI, muszę Panu powiedzieć że ich Pan nie docenia. --- Z kolei sugestie p. Panevnicka co do nieznajomości prawa przez przewodniczącego KWK są również nie na miejscu. Jak mogliśmy zauważyć Pan Panevnick rości sobie prawo do wykładnie prawa - przypomnę że domaga sie również od innych znajomości prawa a sam jako reprezentant narodu dreamlandzkiego udowodnił jak zna sie na prawie - mam tu na myśli złożenie mandatów przez posłów ZD w zeszłym roku. Co więcej, wnioskować z wypowiedzi p. Panevnicka możemy , że domaga się on interpretacji prawa zgodnie ze swoja myślą - obawiam sie, że czerpie on wzorce z naszej szarej rzeczywistości polskiej.... Pan Panevnick domaga się publicznego linczu w momencie gdy rozprawa sadowa jest w toku. Doskonały przykład demokracji pokazuje nam członek i przewodniczący Zjednoczonych Demokratów - jak widać ZD prezentuje bezprawną demokrację. Muszę przyznać, ze jest to niezwykle ciekawa wizja Dreamlandu. Upomniałem p. Panevnicka, ale jak widać on nie ma zamiaru się wytłumaczyć np. błędem w liście - dowodzi tym samym że słusznie zinterpretowałem jego słowa - tj, że oskarżonego należy uważać za winnego tylko z powodu oskarżenia a nie z powodu prawomocnego orzeczenia sądowego. Z wyrazami szacunku, gen. Łukasz hrabia Wakowski www.dreamland.l.pl/p_psip/
Received on Mon 09 Apr 2007 - 12:45:16 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET