Witam,
zdecydowałem się odpowiedzieć na przedstawiane zarzuty wobec PsiPu,
niestety będzie zbiorczo, choć z drugiej strony - może zrobi się mały
porządek.
--- Sir Muggler Olav Littendorff de Liberi w swoich listach zarzuca Partii Szachów i Pionków niszczenie Dreamlandu - tworzenie biurokratyzacji etc., zacieranie federacji. Panie Pośle, przyznaję, że specyficznie wygląda sytuacja gdy 3 na 5 namiestników jest członkami PSiPu. Możliwe że tych 3 namiestników wraz z premierem (również PSiP) prowadzi jakies rozmowy na temat Dreamlandu i jego przyszłość, rozwoju etc. Jednak proszę mi wierzyć, nie zamierzają oni niszczyć federacji Dreamlandu. Każdy z tych namiestników stara się dbać o rozwój swojej prowincji, np. w Surmali tworzy się krajowe święta narodowe, Luindor po problemach z łączem internetowym jego namiestnika również przystępuje do działania - np. namiestnik robi porządki z dziadkami, wiem że planuje (lub nawet juz zaczął) proces weryfikacji aktywności mieszkańców swojej prowincji - czyli zaczyna coś robić. Weblandowi nie można zarzucić że sie nie rozwija - w administracji Weblandu jest zaangażowanych dużo osób - większości z nich osobiście nawet nie poznałem (na czatach, gg etc.). Pańskie zarzuty są bezpodstawne - moim zdaniem - i takie będą dopóki nie wskaże Pan konkretnych przykładów niszczenia federacji. Co do zagarniania władzy - czyli przedstawiciela IP do KKK. Przedstawiciel IP w KKK nie jest organem władzy państwowej. Jest to przedstawiciel organu państwowego jakim jest Izba Poselska. Panie Pośle, Partia Szachów i Pionków ma w IP większość, czyli wnioskować można że społeczeństwo Dreamlandu wolałoby aby PSiP ich reprezentował - a przynajmniej większa część społeczeństwa tak uważa => również przy rewizji Konstytucji. Nie widzę powodu, dla którego partia polityczna, która ma najwięcej reprezentantów narodu w IP nie miałaby własnego przedstawiciela w KKK. Zgadza się, ze jest Pan Marszałkiem, ale Pańska opcja polityczna nie ma większości w parlamencie. Nie rozumiem dlaczego nie podoba sie Panu zasada demokracji, w której to większość decyduje jak ma być - a przypomnę Panu większością poparcia cieszyła się jeszcze w ostatnich wyborach parlamentarnych właśnie Partia Szachów i Pionków. I jeszcze abyśmy sobie wyjaśnili. Każdy Poseł ma prawo zgłaszać dowolny wniosek do rozpatrzenia przez posłów w IP (mam na myśli wniosek w sprawie wyznaczenia przedstawiciela IP do KKK) - co zrobiłem. Za to Marszałek nie ma prawa blokować debaty i głosowania nad tym wnioskiem - a to Pan zrobił. Musiałem razem z posłem de Archienem po tygodniu od złożenia przez mnie wniosku "przypomnieć" Panu Marszałkowi, że należy otworzyć debatę i następnie przeprowadzić głosowanie. Jak widać, to nie PSiP dąży do zagarniania władzy.... To SF w momencie gdy nie ma na coś wpływu zagarnia władzę.... -- Pan Poseł mówi, że rządy PSiPu są szkodliwe dla KD - lub przynajmniej tak zrozumiałem Pańskie słowa. Oskarża Pan PsiP o szkodliwe działanie, ale nie pamięta Pan, że to Pańska partia tj. Stronnictwo Federalne przeforsowało ustawę o Szkole Głównej Królestwa (i tym samym zdobywanie obywatelstw poprzez egzaminy SGK) w parlamencie Dreamlandu, z kolei kolejne dwa rządy Stronnictwa nie potrafiły wprowadzić tej ustawy wReceived on Mon 09 Apr 2007 - 12:45:16 CEST
życie. Dokonał tego dopiero rząd Partii Szachów i Pionków. Oczywiście
może Pan powiedzieć, że w SF Pana wtedy nie było, ale proszę pamiętać,
że wchodząc do SF przejął Pan dorobek tego stowarzyszenia - również
negatywny. Panie Pośle i przewodniczący Stronnictwa Federalnego, uważa Pan że jako partia rządząca odpowiadamy za sytuację Dreamlandu - zgadza się, ale dlaczego mamy też odpowiadać za błędy innych rządów? Np. sposób wprowadzenia i realizacji ustawy o SGK? Czyżby SF nie poczuwało się do odpowiedzialności ? Przyznaje, że czuję się winny, ale nie pozwolę skazać za to niepowodzenia (a za takie uważam wprowadzanie w życie UF o SGK) tylko mnie. W czerwcu 2006 roku, czyli w momencie gdy zostałem premierem - PSiP był bardzo słaby, to ciągle SF miało największy wpływ na sytuację polityczna Dreamlandu. W ciągu kilku kolejnych miesięcy SF prawie upadło a PSiPowi udało się znacznie wzmocnić. To Wy powinniście teraz rządzić Dreamlandem - przyznaje, że rok temu nie rokowałem PsiPowi takiej pozycji jaką teraz ma, ale my wykorzystaliśmy swoją szansę a wy swoją spapraliście. Sposób w jaki Stronnictwo Federalne chce wrócić na scenę polityczną jest bardzo ,ale to bardzo nie na miejscu. Co do systemów informatycznych. Rządy nigdy nie miały wpływu na KSI (Królewskie Służby Informatyczne) - jak sama nazwa wskazuje to instytucja Króla a nie Królestwa - w nazwie jest "Królewskie" a nie "Królestwa". Żadem rząd, czy to PSiPu czy SF nie ponosi odpowiedzialności za systemy. Jednak mając pewną wiedzę co do KSI, muszę Panu powiedzieć że ich Pan nie docenia. --- Z kolei sugestie p. Panevnicka co do nieznajomości prawa przez przewodniczącego KWK są również nie na miejscu. Jak mogliśmy zauważyć Pan Panevnick rości sobie prawo do wykładnie prawa - przypomnę że domaga sie również od innych znajomości prawa a sam jako reprezentant narodu dreamlandzkiego udowodnił jak zna sie na prawie - mam tu na myśli złożenie mandatów przez posłów ZD w zeszłym roku. Co więcej, wnioskować z wypowiedzi p. Panevnicka możemy , że domaga się on interpretacji prawa zgodnie ze swoja myślą - obawiam sie, że czerpie on wzorce z naszej szarej rzeczywistości polskiej.... Pan Panevnick domaga się publicznego linczu w momencie gdy rozprawa sadowa jest w toku. Doskonały przykład demokracji pokazuje nam członek i przewodniczący Zjednoczonych Demokratów - jak widać ZD prezentuje bezprawną demokrację. Muszę przyznać, ze jest to niezwykle ciekawa wizja Dreamlandu. Upomniałem p. Panevnicka, ale jak widać on nie ma zamiaru się wytłumaczyć np. błędem w liście - dowodzi tym samym że słusznie zinterpretowałem jego słowa - tj, że oskarżonego należy uważać za winnego tylko z powodu oskarżenia a nie z powodu prawomocnego orzeczenia sądowego. Z wyrazami szacunku, gen. Łukasz hrabia Wakowski www.dreamland.l.pl/p_psip/
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET