Re: [dreamland] Erboka-Dreamland [było: System Gospodarczy]

From: Łukasz Wakowski <wakowski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 08 Apr 2007 00:54:46 +0200


Boguslaw Glegola napisał(a):
>> [...]
>>
> b: sala sądowa SK, Twoja wypowiedź o "nanonacjach". Dokłądnie:
> Wysłano: 2007-02-07 23:07:29 · Temat postu: Re: SK 2007/3/I [Bogusj v.
> Wakowski]
>

Miał być e-mail z LDKD a nie fragment wypowiedzi z sądu .... Pańskie słowa: "poszukaj (do E. Kriega - przyp. Wakowski) dla siebie "wyrazów miłości" na LDKD w stosunku do Erboki, polecam eseje Wakowskiego. ". Czy mam rozumieć, że nigdy na LDKD nie użyłem wobec Erboki obraźliwych słów? więc o co toczy się to niesłuszne oskarżenie? Czy doczekam się wskazania jakiegoś e-maila? Już szkoda się domagać wskazania jednego z tych "esejów"....

A co do nanonacji - skoro mi już to wytknięto.... Nanonacja to drobnica, w moim rozumieniu i tłumaczeniu - czyli coś niedużego. Nie widzę tu nic złego w takim określeniu Erboki, no chyba że uważacie się za mocarstwo - wtedy rozumiem dlaczego poczuł sie Pan urażony. Erboka była młoda i mała (gdy pisałem tamta wypowiedź), każdy zaczyna od zera etc. nie ma w tym nic złego.

>
> b: Pytam się co Ty sądzisz. Czy skoro jestem w tej chwili tutaj w KD
> to muszę być zmuszony do słuchania że jest to organizacja, co mnie
> obraża i tego nie ukrywam. Skor sądzisz, że jako Dreamlandczyk masz
> prawo tak nazywać Erbokę na LDKD, to ja mogę mówić "Królestwo (a tfu)
> Dreamland" w Erboce. Tak to rozumie, więc dlaczego Edward się tego
> czepia? Szacunek? Organizacja? A tfu?

Oj nie.. Zdaje sie, że nie zrozumiał Pan księcia Kriega, on po prostu sprzeciwia się Pańskim dwuznacznym zachowaniom. W KD mówi Pan, że chce aby Erboka i KD współpracowały, natomiast w Erboce obraża Pan Dreamland - co książę Krieg udowodnił. Moze Pana zdaniem można obrażać kogoś z kim się chce współpracować, ale jak zauważyłem książę Krieg jest innego zdania - dodam, że ja również.

Co do nazwy "organizacja erbokańska", zgodnie z wiedzą którą posiadam jest to prawidłowa nazwa. Może sie ona Panu nie podobać, ale niewiele może Pan zrobić - oprócz informowania nas o swoim oburzeniu. Proszę sobie wyobrazić taką sytuacją, mamy artystę robiącego dzieła sztuki z gliny. Zrobił pewne niezwykle ozdobione naczynie, które mogłoby służyć do gotowania. Ktoś moze nazwać to dzieło "garnkiem" co może wywołać oburzenie twórcy, aczkolwiek ten ktoś miałby sporo racji.

> Już pisałem, Edward zauważył
> moje a tfu a nie zauważył "upadku" Erboki. Może po prostu spędza
> więcej czasu w Erboce:-)
>

Pan w KD mówi co innego niż w Erboce. Z kolei MSZ KD nie robi takich "zagrywek". Jeśli mnie pamięć nie myli to książę Krieg odnośnie MSZ nic nie mówił, więc jego opinia nie jest taka jednoznaczna jak Pan pisze.

> [...]
> b: wolność jednostki kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego
> człowieka. Pamiętaj, że dopiero po Twojej "organizacji", po Twoim
> brudnym ruchu ja coś mówię. I nie miej tego za złe jak to nie będzie
> uśmiech. Nie mam zwyczaju uśmiechać się do kogoś kto mi pluje w twarz.
>

Proszę porozmawiać z jakimś studentem stosunków międzynarodowym (oczywiście może też być magister, doktor lub profesor) na temat nazewnictwa państw jeszcze nie uznanych (pośrednio czy bezpośrednio) przez inne państwo.

> [...]
> b: czy słusznie opisał Erbokę wasz MSZ, jako upadłe państwo, i nie
> chce tutaj domysłów co to w ogóle znaczy. Najdokładniejsza forma to ta
> najprostsza.
>

Nie wiem jaka jest kondycja Erboki, nie interesuję się nią. Dzisiaj byłem na stronie Erboki aby odnaleźć datę jej powstania. Byłem na tej stronie chyba jeszcze raz - jakoś dawno temu. MSZ może byc w błędzie albo nie - nie wiem. A może chciał przekazać wiadomość, którą opisałem przy interpretacji jego oświadczenia.



Bardzo Pana proszę o wskazania e-maili z LDKD, w których miałbym negatywnie sie wyrażać wobec Erboki. Kończę ten wątek, bo wychodzą poboczne wątki - a niestety nie mogę poświęci na odpisywanie zbyt dużo czasu. Liczę na wskazanie tych listów (oprócz ostatnich wypowiedzi ze zwrotem "organizacja erbokanska", bo
1. użyłem tego zwrotu po Pańskim oskarżeniu 2. to poprawny zwrot )
Jeśli nie wskaże Pan e-maili, w których obrażam Erbokę, będę musiał Pana pozwać do Sądu KD. Oczywiście mogę z tego zrezygnować, gdy przeprosi mnie Pan za to niesłuszne oskarżenie. I jako dodatkowe zadośćuczynienie wpłaci 500 D na mój rachunek bankowy w CBD [519271]. Informuję, że w Sądzie domagać się będę większej kwoty.

Pozdrawiam,
gen. Łukasz hrabia Wakowski Received on Sat 07 Apr 2007 - 15:54:59 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET