Re: [dreamland] System Gospodarczy

From: Edward Krieg <Krieg_usunto_at_poczta.fm>
Date: Sat, 07 Apr 2007 14:45:47 +0200


Boguslaw Glegola napisał(a):
> b: posklejałeś literki o USA i Iranie, ale nadal nie napisałeś
> dlaczego Erboka niby nie istnieje, co ciekawsze nawet wasz MSZ ją
> zauważył, ośmieszył sie tą wypowiedzią ale to już jego sprawa. Nigdy
> nie odpowiedziałeś TY ani MSZ dlaczego tak twierdzi, mi nie musisz
> odpowiadać ale np. Marcusowi odpowiedź sie należy.
>

 Coś mi się zdaje, że nie uda mi się nie sklejać literek - niestety, lista dyskusyjna działa nam tylko tekstowo. Może w Erboce macie jakieś dodatkowe atrakcje techniczne, my tak zaawansowani technicznie wciąż nie jesteśmy.
 Mnie naprawdę nie interesuje, jaki jest bezpośredni powód, że Dreamland i Erboka nie podpisały układu o uznaniu. Ja w dreamlandzkiej dyplomacji jestem nieobecny już od bardzo dawna, kursuję tylko między Dreamopolis, Mariborem i Gedanią; do Ekorre zaglądam raczej rzadko. Jakikolwiek jest ten powód: nie uznajemy się. I tyle.

> b: jak już wspominałem, u nas Albon jest po prostu Albonem:) A powiedz
> mi: kiedyś Wakowski napisał że zrobi wszystko aby się mnie pozbyć (czy
> coś w tym stylu), czy jako że był premierem, szefem partii jakimś tam
> generałem czy mam sie czuć zagrożony? Czy Wakowski jest w stanie
> wykorzystać wojsko do przejęcia władzy tylko po to aby mnie wyrzucić?
> (to już niemal opowiadanie S-F:-) Skoro tak bardzo chcesz wiedzieć to
> jestem pracownikiem grupy p-i z poziomem dostępu 2. Czyli nic
> specjalnego.
>

 Nie wiem, po co ten Wakowski. Poziomy dostępu pracowników grupy p-i też nie interesują mnie jakoś nadmiernie. Mnie interesuje to, że jesteś jednym ze współtwórców Erboki, że jesteś blisko trumwira Eryka i tak dalej. A że wygłosiłeś niepokojące oświadczenie, poprosiłem o wyjaśnienia (zauważ, że tamtą sprawę po tychże wyjaśnieniach uznałem za zamkniętą).
> b: gratuluje wzorowej postawy obywatelskiej, ja nie będę cytować
> "pokojowo" nastawionego Dreamlandu bo po co? I nigdy nie zarzuciłem Ci
> braku szacunku, przynajmniej nie taki był cel mojej wypowiedzi. Jednak
> skoro sam sie tego dopatrzyłeś coś w tym musi być. Tobie na pewno
> zależy na pokoju.
>

 Rzeczywiście nie widzę powodu, dla którego miałbyś cytować "pokojowo nastawiony Dreamland". Ja nie cytowałem pokojowo nastawionej Erboki, tylko Ciebie. To były wypowiedzi Twoje, a nie jakiegoś abstrakcyjnego bytu zbiorowego.
 Jak dotychczas, o ile pamiętam, jedynym, gdzie można udowodnić mi brak szacunku w stosunku do "Triumwiratu Erboki" są wypowiedzi, w których zwę go "organizacją erbokańską". Wciąż upieram się, że Twoje określenia na Dreamland ("tfu, Dreamland") mają w sobie jeszcze mniej szacunku. I dlatego: szacunku Ty mnie nie ucz.
> b: bo honory trzeba sobie zasłużyć. W momencie jak królewski MSZ się
> ośmiesza to jak może być Królewski? W tedy może być co najwyżej głupi
> i nieudolny.
>

 Raz: "królewski" świadczy o podległości, przynajmniej w sferze nomenklatury, w każdym razie na pewno nie o kwalifikacjach umysłowych. Dwa: moim zdaniem się nie ośmieszył.
> b:
> www.zwm.erboka.org Każdy Dreamlandczyk może wziąć udział, Spider potwierdzi.
> www.stacja.erboka.org Każdy Dreamlandczyk może pomóc tworzyć, Marcus potwierdzi.
> Prezent jaki przygotowuje, który obiecałem kilka dni temu (dokończę
> przed końcem tygodnia)
>

 Proszę, bez tej demagogii. Świetnie, że każdy Dreamlandczyk może wziąć udział (zachęcam). Padam do stóp, Bogusju. Tyle że nie o tym przecież rozmawiamy, prawda? Rozmawiamy wciąż o tym, że zarzuciłeś mi brak szacunku tylko dlatego, że napisałem "organizacja erbokańska" - a sam nie zachowujesz nawet elementarnych zasad wyrażania się z szacunkiem o Dreamlandzie. Udowodniłem już chyba, że tak było.

 Wykręcasz się, że wcale nie zarzuciłeś mi braku szacunku, więc znów będę cytował:

"Po drugie: nie ma czegoś takiego jak organizacja erbokańska, tylko Triumwirat Erboki, wirtualne państwo. Okazuje szacunek Tobie, wymagam tego samego od Ciebie."

> Edwardzie, czekam na Twoje próby zbliżenia Erboki i Dreamlandu, jak na
> razie to widziałem tylko jakieś cytaty z LDErboki i LDNF, poszukaj dla
> siebie "wyrazów miłości" na LDKD w stosunku do Erboki, polecam eseje
> Wakowskiego. Szukasz "smrodów" za granicą, a u siebie nawet się nie
> rozglądniesz, ściągnij tą maskę gazową (tlenową?) i zrób głęboki wdech
> (może nie za głęboki, po prostu wdech).
>

 Dlaczego Ty wciąż o innych Dreamlandczykach (a nawet Dreamlandzie w ogólności)? Ja załatwiam sprawę między Tobą a mną, a Ty mi znów Wakowskim przez twarz dajesz. Nie odpowiadam za innych Dreamlandczyków, tak samo jak Ty nie odpowiadasz za innych mieszkańców Erboki.
> b: mógł bym Cię nauczyć szacunku, ale na nic się zda jak nie ma wiary.
>

 Znów nie zrozum mnie źle: ale nawet szacunku do własnej osoby byłoby Ci trudno uczyć.

 Pozdrawiam,
 E. ks. Krieg



Zazdrość o ex- nie zna granic >>>
Zobacz >>> http://link.interia.pl/f1a36 Received on Sat 07 Apr 2007 - 05:46:12 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET