> Wczoraj w ramach zastępstwa poprowadziłem audycję Rock w Republice,
> gdyż hrabia Estreicher znów borykał sie z problemami technicznymi.
> Niestety sprawna akcja grupki terrorystów, która porwała hrabiego
> zmusiła mnie do przekształacenia się w serwis informacyjny. Zrobiło
> sie niebezpiecznie, na odsiecz ruszyła armia Weblandzkich Ochotników
> uzbrojonych w dzidy, łopaty oraz widły stacjonarne, generał de Archien
> juz odpalał głowice jądrowe, terroryści odcięli jeden z 44 palców
> Marcusa. Na szczęscie hrabia obronił sie sam opowiadając półgodzinny,
> dretwy dowcip bez pointy, dzieki czemu wszyscy napastnicy padli
> trupem, on sam w stanie cięzkim trafił na OIOM szpitala w Kasanie,
> skąd dziś został przeniesiony do rządowego ośrodka w stolicy. Hrabia
> czuje się znacznie lepiej, niestety wróciło mu poczucie humoru i
> ordynator dyrektor szpitala obawia się o zdrowie personelu.
Tak, tak... Kto nie słuchał relacji na żywo (lub półżywo - Paweł był dość zmęczony) - niech żałuje. Być może Ci nieszczęśnicy, którzy przegapili audycję będą mieli okazję nadrobić zaległości: niewykluczone, że Radio wyda płytę z zapisem wydarzeń tej pamiętnej nocy.
A mnie się właśnie jeden taki dowcip przypomniał! Posłuchajcie tego! Był raz pewien grabaż...
> Takie rzeczy dzieją sie tylko w Echach Dreamlandu!
> Paweł Erwin von Kopp-Ostrowski de Archien-Krieg y de Ebruz
Pozdrawiam,
M.Estreicher
Received on Thu 05 Apr 2007 - 08:06:52 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET