Oj i tu się Pan myli. Aby skorzystać z czynnego prawa wyborczego we własnym kraju wystarczy mieć ukończone lat 18 (być osobą prawnie dorosła) i nawet czytać i pisać nie trzeba umieć. W dniu wyborów , w miejscu swojego stałego zameldowania, wystarczy stawić się z dowolnym dokumentem tożsamości w lokalu wyborczym i można głosować praktycznie bez przeszkód. Dla obcokrajowców stale zamieszkujących na terenie Polski procedura też nie jest bardzo skomplikowana i nawet nie trzeba posługiwać się językiem polskim. Polak za granicą - to też nie jest odstręczająca forma. Państwa robią wszystko by jak najbardziej uprościć procedury głosowania po to właśnie by wybory były jak najbardziej reprezentatywne. Inaczej mówiąc by frekwencja była wysoko. Niska frekwencja wyborcza jest zaś kompromitacja państwa. Kompromitacją wynikającą z naprawdę różnych powodów , niekoniecznie politycznych.
Elkore Salutas
Luke Woody
Received on Fri 30 Mar 2007 - 23:45:34 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET