b: w sumie nic miłego. Tyle literek a tak mało treści...
Jak dla mnie podstawowym problemem jest przynależność jednego z członków KWK do partii (i to rządzącej). Jedynym przepisem jaki o tym może mówić jest punkt:
Art. 6.
1. Członkowie Komisji w zakresie swoich funkcji wyborczych korzystają
z sędziowskiej niezawisłości.
Tak najprościej rozumując znaczy to, że tak samo jak sędzia nie może przynależeć do jakiejkolwiek partii tak samo członek KWK też nie może (a jest inaczej). Bo kto teraz udowodni że nikt na niego nie wywiera skutecznych nacisków? Czy koledzy od szachownicy nigdy go o nic nie pytali ws. wyborów?
> Pozdrawiam,
> M.Estreicher
>
-- Pozdrawiam, Bogusj de Cubalibre ***************** gg: 2383535Received on Fri 30 Mar 2007 - 08:50:12 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:01 CET