Estreicher napisał(a):
>
> ----- Original Message -----
> From: "Hubert (da PUCIEK)" >bubelt_usunto_at_interia.eu>
> Subject: [dreamland] Fałszerstwo
>
> Witam,
>
> >Witam wszystkich prawych Dreamlandczyków!
> >
> >Nie będę owijał w bawełnę niczego, ponieważ wiem, że moje poglądy mają
> >oddźwięk w poglądach innych Dreamlandczyków!
>
> Kolejny, który WIE...
>
> >No coż, muszę powiedzieć z PRZEOGROMNĄ przykrością, że niesamowicie
> >zawiodłem się na Królestwie Dreamlandu po wczorajszym vel dzisiejszym
> >ogłoszeniu wyników! Tak, to jest bardzo krzywdzące dla mnie, jako nowego
> >OBYWATELA drymlandzkiego! Tylko proszę mi nie wmawiać panie Wakowski i
> >każdy inny PSiPowcze, że takowym nie jestem.
>
> Zgodnie z prawem - nie jest Pan.
> Nikt niczego nie próbuje Panu wmawiać - to jest fakt.
>
> > Nie interesują mnie jakieś
> >zagmatwania w zupełnie niejasnym prawie, tworzonym bez należytej
> legislacji
> >(albo w ogóle bez niej), czy też naciąganie go przez obecną władzę.
>
> Szkoda, bo gdyby Pana owe zagmatwania zainteresowały, może potrafiłby się
> Pan nieco lepiej odnaleźć w obecnej sytuacji.
>
> > Tym bardziej, że:
> >- wielokrotnie próbowałem dowiedzieć się z oficjalnych stron KD, czy nie
> >kończąc szkoły jestem obywatelem czy nie i nigdzie takiej informacji
> >uzyskac nie mogłem, co więcej: dyrektor Szkoły Głównej Królestwa pan de
> >King informował mnie że i bez ukonczenia tejże szkoły jestem
> pełnoprawnym
> >obywatelem (tzn. że mogę np. głosować w wyborach), a ukończenie jej
> "dodaje
> >mi tylko prestiżu";
>
> W takim razie - jeśli to oskarżenie się potwierdzi - został Pan
> wprowadzony
> w błąd i wobec Dyrektora SGK powinny zostać wyciągnięte konsekwencje.
>
> >- wiele ważnych innych postaci Dreamlandu informowało mnie, że i bez
> >ukończenia wspomnianej szkoły mam prawa wyborcze (więc rzekoma niewiedza
> >nie wynika z nieznajomości prawa, czy też "olewania go", tylko z jego
> >wybitnej niejasności i zagmatwania, a także nie podania jego istnienia
> do
> >powszechnej wiadomości - przede wszystkim nowym mieszkańcom);
>
> "Wiele ważnych postaci"? A byłby Pan skłonny wymienić te "ważne postaci"
> z
> nazwiska? Nie zdziwię się, jeśli to będą osoby z kręgu ZD - oni w skutek
> nieznajomości prawa potrafili sami usunąć się z IP pozostawiając ten
> organ
> w całości w rękach PSiP, tak więc na ich opiniach bym nie polegał...
>
> >- przed, po, w czasie wyborów, ani nigdy indziej, nigdzie nie było
> żadnej
> >informacji na temat tego kto ma, a kto nie ma praw wyborczych;
>
> Trzeba było jednak skończyć SGK: w wykładzie dotyczącym ustroju pisze
> wyraźnie: "Obywatele w organizowanych przez Królestwo wyborach wybierają
> swoich przedstawicieli większością głosów w ściśle określonej ilości i na
> ściśle określony czas". Poza tym ustawa i Izbie Poselskiej w art. 2.
> stanowi wyraźnie: "Izba Poselska składa się z posłów wybranych na
> pięciomiesięczną kadencję przez OBYWATELI Królestwa w wyborach
> powszechnych
> i większościowych, w tajnym głosowaniu.", ale skąd Pan miał to wiedzieć,
> skoro nie interesują Pana "zawiłości prawne"... Podsumowując - gdyby
> jednak
> skończył Pan szkołę albo na własną rękę zapoznał się z prawem KD, nie
> wypisywałby Pan teraz głupot.
>
> >- nie interesują mnie, jako zwykłego szarego obywatela, błędy i
> >niedopatrzenia w systemach informatycznych KD, z powodu których mam
> >cierpieć brak praw należnych mi - PEŁNOPRAWNEMU OBYWATELOWI. Państwo
> jest
> >dla obywatela, a nie na odwrót i dlatego wszystkie niejasności powinny
> być
> >rozstrzygane na korzyść mieszańca i obywatela;
>
> O tym pisał już JKM przed chwilą. Jeśli Pan nie zrozumiał tamtego maila -
> ja chyba nie będę potrafił Panu objaśnić sprawy lepiej. Pańska strata.
>
> >- mój paszport został podpisany przez króla (co prawda podpisany
> imieniem
> >nieurzędującego już króla - ale to też nie moja wina) i dlatego nie
> >interesuje mnie, że ktoś sobie wymyślił, że tym obywatelem nie jestem -
> >jeżeli wszędzie (w tym w CRM) napisane jest, że tym obywatelem jestem. A
> >jeśli jest to wina lenistwa jakiegoś urzędnika to dym bardziej mnie to
> nie
> >interesuje;
>
> A powinno interesować, w końcu Pana sprawa dotyczy. Ale Pan woli usiąść i
> się rozpłakać, wydrzeć się na LDKD, przytupując przy tym groźnie. Postawa
> "nie interesuje mnie to" niezbyt często pomaga osiągnąć zamierzony cel,
> radzę więc przemyśleć strategię działania.
>
> >- próbowałem zdać szkołę jak najszybciej: najpierw pisałem kilka -
> >kilkanaście maili do szkoły - kompletnie mnie zignorowano, teraz nie
> mogę
> >doprosić się egzaminów na ukończenie, ale oczywiście wszysy mają to
> gdzieś.
> >Pisałem już wcześniej, że pan dyrektor Mateusz de King o celu jej
> istnienia
> >nie wie chyba nic (powiedział mi, że nie ma znaczenia czy tą szkołę
> >skończę, czy nie);
>
> Po raz kolejny stawia Pan poważne zarzuty Dyrektorowi SGK - radzę wszcząć
> odpowiednie postępowanie mające wyjaśnić tą sprawę. Jeśli bowiem zarzuty
> są
> prawdziwe, jedna z kluczowych w tym momencie instytucji nie spełnia
> swojego
> zadania.
>
> >- ponadto mam dość kolesiostwa obecnej władzy i interpretowania zapisów
> >prawa na jej p......... korzyść!!!
>
> A ja mam dość wysłuchiwania pokrzykiwań funkcjonalnych analfabetów,
> którzy
> jedyne co robią to właśnie wykłócają się ze wszystkimi. Stała się Panu
> jakaś krzywda - niech Pan wniesie skargę do sądu, a jeśli chce się Pan
> poskarżyć na LDKD, niechże Pan chociaż formułuje myśli w jakiś
> cywilizowany
> sposób: przedstawia sprawę jasno i opiera się na faktach, a nie pisze "to
> mi się należy" (na jakiej podstawie?), "to mnie nie interesuje" (a może
> powinno?), "wiele znanych osób mi tak mówiło" (jasne..). Jeśli nie chce
> się
> Panu nawet zajrzeć do ustawy, niech Pan nie pisze o stronniczym
> interpretowaniu zapisów, których Pan nie zna! Myślenie nie boli!
>
>
> >- Państwa wirtualne powinny robić wszystko, aby zachęcić nowych
> obywateli
> >do uczestnictwa w ich życiu, a nie zniechęcać, odmawiając im praw
> >wyborczych i zapewnienia rzetelnej informacji;
>
> Zgadza się. Obywatele powinni też wykazać minimum zainteresowania
> regułami
> funkcjonowania państwa.
>
> >Jako zwykły obywatel proszę o wzięcie pod uwagę moich argumentów.
>
> Czy obywatel? Poza tym - kto ma wziąć Pańskie argumenty pod uwagę? Takie
> sprawy załatwia się w sądzie lub przed odpowiednimi organami...
>
>
> >Pozdrowienia, dla wszsytkich oprócz członków partii gwałcącej demokrację
> >9wszyscy wiedzą o kogo chodzi)
> >Prztymucel da PUCIEK
>
> Z poważaniem,
> (-) Marcus hrabia Estreicher
>
>
Proszę szanownego Panicza Hrabiego, czy jak tam się panu podoba, panie Estreicher.
I to jest kolejny dowód na arogancję władzy PSIP wobec mieszkańców, tym bardziej wobec niedoświadczonych, wchodzących dopiero w świat Dreamlandu i wymagających rzetelnej informacji. Ma pan mentalność urzędnika z jakiegoś marnego Urzędu Powiatowego na Podkarpaciu - niech interesant wszystko sam robi, szuka praw, a najlepiej będzie chodzącym Kodeksem - w końcu to jego interes; jak coś pójdzie nie tak, to on tylko za swoją d.pę odpowiada (ale jak wszyscy będą mieli już tego dość i odejdą, to będzie mógł pan, wraz z grupą swoich kolesi, porządzić co najwyżej LD). I tu się pan myli - nawet w realnych państwach Zachodnich interesanci są traktowani wedle zasady: PAŃSTWO JEST DLA OBYWATELA, A NIE OBYWATEL DLA PAŃSTWA, w Polsce też powoli urzędnicy rzaczynają mieć większy szacunek do petenta. Tym bardziej musi tak być w państwach wirtualnych - tutaj nikogo nie można przymusić do tego aby siedział i znosił histerie i humorki jakiejś urzędniczej arystokracji skrytej pod parasolem obecnego rządu, który jak się teraz okazuje, nie rządzi wcale za przyzwoleniem ludu, lecz za przyzwoleniem wąskiej grupy "obywateli" dowolnie dobranej przez KWK (będącej z resztą w całości w rękach PSiPu) zgodnie z poprawną politycznie definicją. I jest mi przykro, ponieważ jestem tu od niedawna, a widzę jak KD się stacza - stacza się po prostu tak szybko, że można to zauważyć raptem w cyklu dwóch tygodni. Mam nadzieję, że przemyśli pan swoje aroganckie zachowania i wypowiedzi.
Nadal wkurzony
Prztymucel da PUCIEK
Nieograniczona pojemnosc skrzynki email
>>>
http://link.interia.pl/f19e6
Received on Wed 28 Mar 2007 - 13:46:23 CEST